Mowa ciała w życiu zawodowym. Zadbaj o ocenę swojego wizerunku

Diana Nowek dla Pulsu Biznesu

Czy tego chcemy czy nie, jesteśmy oceniani po wyglądzie. Mowa ciała wpływa na nasz wizerunek w pracy czy wcześnie, na rozmowie rekrutacyjnej. Co łączy Donalda Trumpa, Władimira Putina i Richarda Bransona? Wszyscy przyjmują dominujące pozy, co dodaje im energii, odwagi i pewności siebie.

Will występował w reklamach telewizyjnych i serialu. Nie czuł się jednak na siłach, by rywalizować z profesjonalistami. „To nie moja liga” — stwierdził. Zwłaszcza że aktorskiej kariery nie traktował poważnie, w przeciwieństwie do swoich studiów na Uniwersytecie Oregońskim. Niemniej jego agent mocno nalegał, więc 21-latek w końcu powiedział „tak”. Wątpliwości powróciły, gdy pojawił się na przesłuchaniu. „W co ja się wpakowałem?” — myślał.

Wtedy przypomniała mu się wskazówka kolegi: jeżeli jesteś zdenerwowany, znajdź zaciszne miejsce i przez dwie minuty trwaj w pozie określanej jako Wonder Woman: rozszerz nogi, ręce połóż na biodrach, unieś głowę i wypnij pierś. Will poszukał toalety. Zamknął się w kabinie i z poczuciem śmieszności zaczął postępować według rady: przez 120 sekund stał w milczeniu, oddychając głęboko.

Następnie wrócił do poczekalni, usiadł na krześle wyprostowany niczym struna i czekał na swoją kolej. Gdy znalazł się naprzeciw specjalistów przeprowadzających casting, ekscytacja przegoniła lęk. Znany reżyser go nie onieśmielał. Jego polecenia wykonywał z trudnym do opisania spokojem i entuzjazmem. Wynik przestał się dla niego liczyć. Zapomniał, że to walka o rolę. Mimo to — a raczej właśnie dlatego — Will Cuddy znalazł się — z takimi gwiazdami jak Reese Witherspoon — w obsadzie nominowanej do Oscara „Dzikiej drogi”.

Pomysł, który podsunął Willowi kumpel, to „patent” reklamowany przez Amy Cuddy, psycholog społeczną z Harvard Business Schooll, w bestsellerowej książce „Wstań!”. Język ciała — tłumaczy — pozwala „zarządzać” wizerunkiem, wpływać na to, jak widzą nas inni. Gesty, ruchy sylwetka, nawet głos — wszystko to oddziałuje na nasze myśli, emocje, zachowania. Aby zwiększyć charyzmę, wiarę w siebie, konieczna jest pewna siebie postawa — przekonuje uczona.

Zawłaszczaj przestrzeń


W Polsce metodę Amerykanki promuje Diana Nowek, specjalistka od mowy ciała i założycielka Instytutu Komunikacji Niewerbalnej, według której psychologia przez lata koncentrowała się na umyśle, uczuciach, woli, a lekceważyła sferę fizyczną. Wbrew przysłowiu, że w zdrowym ciele zdrowy duch. I na przekór tezie Williama James’a, ojca amerykańskiej psychologii, który pod koniec XIX wieku pisał: „Nie ma czegoś takiego, jak czysta, bezcielesna emocja”. Stawką jest lepsze samopoczucie i pewność siebie, którymi emanujemy na otoczenie — zaznacza trenerka.

— Spójrzmy na Władimira Putina — choć niewysoki, kiedy porusza się swoim charakterystycznym rozkołysanym krokiem, wydaje się większy, ważniejszy, zawłaszcza przestrzeń. Tak demonstruje swoją władzę, autorytet, przewagę — wskazuje Diana Nowek.

Inni, zwłaszcza w nowym miejscu, wśród obcych ludzi, swoją zgarbioną sylwetką, oszczędnością ruchów, wypisanym na twarzy strachem mówią światu „przepraszam, że żyję”. Gdy są na wykładzie czy zebraniu służbowym, wolą się nie odzywać. Siedzą tak, by wyglądać na mniejszych. Rzadko wychodzą na środek sali.

— Drugi rodzaj zachowań charakterystyczny jest dla kobiet. Nie powinno to dziwić, skoro naszą kulturę zdominowali mężczyźni, a wzorcem szefa, przywódcy jest samiec alfa — podkreśla Diana Nowek.


Ćwicz mowę ciała!

....Czytaj dalej na stronie Pulsu Biznesu

Artykuł ukazał się 08.05.17 w Pulsie Biznesu, 
Redaktor Mirosław Konkel.
Share on Google Plus
    Blogger Comment
    Facebook Comment

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Wpisz swoje imię, wybierając pole NAZWA z listy. Możesz komentować za pomocą konta FB, klikając Facebook Comment. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin strony.