Trening mikroekspresji a rozpoznawanie emocji u osób ze spektrum autyzmu



Większość dzieci od urodzenia jest istotami społecznymi, jednak nie dzieci autystyczne. Nie tylko nie uśmiechają się one do rodziców, ale wykazują opór albo biernie "znoszą" przejawy ich czułości. Badacze sugerują, że okazują one przywiązanie do rodziców w nietypowy, trudny do odczytania sposób. Maluchy te wolniej uczą się interpretować przejawy cudzych myśli i emocji, mogą mieć trudności z wczuciem się w nie (ograniczona zdolność współodczuwania, przewidywania zachowań i intencji innych). Świat uczuć jest dla nich dziwny i niezrozumiały.

Subtelne znaki (grymas, gest) mają dla nich niewielkie znaczenie. Rozumieją komunikaty słowne zawsze w ten sam sposób, nie modyfikując ich na podstawie dodatkowych informacji emocjonalnych. Wyrażenie "jesteś ładny" brzmi dla nich tak samo, bez względu na posłużenie się przez nadawcę ironicznym czy "rozanielonym" tonem głosu.

Aby dobrze współżyć z ludźmi, trzeba mieć świadomość i zgodnie z nią postępować, że każdy człowiek ma inne cele, plany, uczucia itp. Osoba z autyzmem może mieć z tym kłopoty. Zdarza się, iż nie umie ona regulować swoich emocji, zachowuje się nieodpowiednio do sytuacji, występują u niej wybuchy. Utrata kontroli nad sobą ma miejsce w chwilach złości, frustracji, zbyt dużej zmiany otoczenia, a może przyjmować postać agresji (także autoagresji, np. wyrywania sobie włosów, gryzienia ręki, uderzania w coś głową), niszczenia przedmiotów.

U dzieci autystycznych zauważalne jest znaczące upośledzenie funkcjonowania w trzech obszarach: 
1) społecznej interakcji (kontaktów z innymi ludźmi),
2) komunikacji słownej (inaczej werbalnej) i niewerbalnej (gesty, mimika itp.) oraz
3) wzorców zachowania i zainteresowań - ich repertuar jest ograniczony i mają one charakter stereotypowy, powtarzalny.
Mogą one reagować w specyficzny sposób na pewne rodzaje bodźców, np. na określone dźwięki. Stopień zaburzenia w każdym z wymienionych obszarów funkcjonowania można uszeregować od znacznego do lekkiego. Poważne zaburzenie w jednej dziedzinie nie oznacza, że w pozostałych dwóch zaburzenie osiągnie podobne natężenie, np. dziecko może mieć poważne kłopoty w nauce, ale będzie z niezłym skutkiem nawiązywać kontakt z drugim człowiekiem.

Dlaczego trening mikroekspresji może być pomocny?
Pracując z oprogramowaniem uczącym rozpoznawania najważniejszych ekspresji mimicznych, osoba z deficytem w tym zakresie może wytrenować tę umiejętność poznawczo, co znacznie ułatwi jej rozumienie emocji u innych ludzi.
Paul Ekman oraz David Matsumoto pisali o zaletach tej metody w swoich publikacjach. Na stronie Humintell (firmy prof. Davida Matsumoto) możemy przeczytać:

There have been several studies that have shown that microexpression training benefits people with schizophrenia in their ability to read emotions and track faces. (Frommann,  Streit, & Wolwer, 2003; Russell, Chu, & Phillips, 2006; Russell, Green, Simpson, & Coltheart, 2008; Silver, Goodman, Knoll, & Isakov, 2004; Wolwer, Frommann, Halfmann, Piaszek, Streit, & Gaebel, 2005)

In addition, there has been much emotion training literature that has been focused on training people with developmental or social disabilities, including individuals with Asperger’s Syndrome (e.g., Barnhill, Cook, Tebbenkamp, & Myles, 2002), Autism (Bolte, Hubl, Feineis-Matthews, Prvulovic, Dierks, & Poustka, 2006; Solomon, Goodlin-Jones, & Anders, 2004), mental retardation (McAlpine, Singh, Ellis, & Kendall, 1992; Stewart & Singh, 1995), to individuals with acquired brain injury (Guercio, Podolska-Schroeder, & Rehfeldt, 2004).

Tajemnica unikania czyjegoś spojrzenia
Badania mózgu prowadzone na University of Wisconsin-Madison sugerują, że dzieci autystyczne unikają kontaktu wzrokowego, ponieważ nawet najbardziej znane twarze postrzegają jako zagrażające. Śledząc korelację pomiędzy ruchami oczu a aktywnością mózgu (za pomocą magnetycznego rezonansu jądrowego MRI), naukowcy odkryli, że pod wpływem spojrzenia niegroźnej twarzy uaktywnia się obszar związany z negatywnymi emocjami - ciało migdałowate. Dlatego że dzieci z autyzmem unikają kontaktu wzrokowego, region mózgu krytyczny dla postrzegania twarzy, zakręt wrzecionowaty, jest mniej aktywny niż u dzieci rozwijających się normalnie.

Odkrycie to obala wcześniejszą tezę o wadliwym funkcjonowaniu zakrętu wrzecionowatego. Mamy raczej do czynienia z taką sytuacją, że jest on całkowicie prawidłowy, ale jego działanie jest ograniczane przez nadaktywność ciała (jądra) migdałowatego, powodującego uciekanie wzrokiem.Jak zauważył profesor Richard Davidson, trudno sobie nawet wyobrazić poruszanie się w świecie, w którym każda spoglądająca na nas twarz, nawet twarz własnej matki, jest czymś okropnym, przerażającym. Wcześniej naukowcy spekulowali, czy struktury jądra migdałowatego powiązane z pewnymi zaburzeniami nastroju, niepokojem, odgrywaja także jakąś rolę w autyzmie. Teraz ich podejrzenia potwierdziły się.


Tendencja do unikania czyjegoś wzroku jest bardzo rozpowszechniona u osób autystycznych. Stanowi to prawdziwy problem, gdyż oczy są istotnym "źródłem" subtelnych sygnałów, krytycznych dla normalnego rozwoju społecznego oraz emocjonalnego.

Sygnały ostrzegające, że dziecko może mieć autyzm:

  • maluch nie gaworzy, nie pokazuje albo nie wykonuje mających znaczenie gestów do ukończenia 1. roku życia;
  • nie wypowiada pojedynczych słów do wieku 16 miesięcy;
  • nie zestawia ze sobą dwóch słów do osiągnięcia 2 lat;
  • nie reaguje na swoje imię;
  • traci uprzednio nabyte zdolności językowe lub społeczne;
  • nie uśmiecha się;
  • nie nawiązuje albo szybko "ucina" (ucieka) kontakt wzrokowy;
  • sprawia wrażenie głuchego albo niedosłyszącego;
  • wydaje się nie znać przeznaczenia zabawek, nie wie, co z nimi robić; czasami układa je w określonej kolejności (na przykład wrzuca klocki do pudełka zawsze w tym samym porządku, kolorami, kształtami, wielkością itp., a gdy ktoś przerwie mu czynność czy zaburzy jej wykonywanie poprzez wrzucenie czegoś niepasującego, zaczyna wszystko od początku);
  • jest szczególnie przywiązane do jednej rzeczy, zabawki.
Jeśli pracujesz z osobami autystycznymi, prowadzisz fundację, ośrodek i chciałbyś sprawdzić na czym polega trening mikroeskpresji w rozpoznawaniu emocji, napisz do mnie, a ja chętnie pomogę:
diana@psychologiawygladu.pl

Share on Google Plus
    Blogger Comment
    Facebook Comment

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Wpisz swoje imię, wybierając pole NAZWA z listy. Możesz komentować za pomocą konta FB, klikając Facebook Comment. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin strony.