Zachowanie komendanta policji z Monachium na konferencji poświęconej irańskiemu zabójcy.


Szef monachijskiej policji komendant Hubertus Andrae na konferencji prasowej powiedział, że 18-letni Niemiec o podwójnym obywatelstwie niemieckim i irańskim działał w pojedynkę, nie miał powiązań z kwestią uchodźczą ani z ISIS. Sprawca zamachu nie miał przeszłości kryminalnej. Leczył się psychiatrycznie. Atak nie miał motywacji politycznych. (źrodło: wp.pl)

Jednak, gdy przyjrzymy się bliżej zachowaniu przedstawiciela niemieckiej policji, to pojawiają się podejrzenia czy wszystkim jego słowom należy tak samo ufać. Całość konferencji można zobaczyć na poniższym nagraniu. Ja skupię się na krótszym fragmencie udostępnionym na stronie Wirtualnej Polski, w artykule Niemieckie służby: 18-​letni Niemiec pochodzenia irańskiego zastrzelił 9 osób -​ nie miał powiązań z ISIS, interesował się zbrodnią Breivika



Należy przy tym pamiętać, że zadaniem służb i policji jest dbanie o nasze bezpieczeństwo. Pewne informacje są celowo zatajane, aby śledczy mogli wykonywać swoją pracę oraz w celu minimalizowania efektu paniki. Dlatego do mediów przedostają się zawsze szczątkowe i kontrolowane informacje, które mają wywołać określony efekt.

Jakie zachowania komendanta każą mi zastanowić się nad jego słowami?

Zmiana pozycji
1. W 00:24 sekundzie w trakcie wypowiadania słów (...)dass wir mit den Einzeltaeter zu tun haben (że mamy do czynienia z pojedynczym sprawcą) - szef policji zmienia pozycję rąk i ciała. Z jakiegoś powodu czuje duży dyskomfort mówiąc te słowa. Jeżeli chcemy zdystansować się od jakiejś informacji, to najczęściej odchylamy sylwetkę. Kiedy nie zgadzamy się z pewnymi poglądami, to także nasza sylwetka podświadomie się od nich odsuwa. To samo robimy, gdy rozmawiamy z osobą, za którą nie przepadamy - nasze ciało będzie się cofać.


Język jaszczurki
2. W 00:35 sekundzie po słowach Tat und Taeter haben (...) ueberhaupt keinen Bezug zum Thema Fluechtlinge (czyn i sprawca nie mają żadnego związku z kwestią uchodźców) - komendant wystawia język. Ja ten ruch nazywam językiem jaszczurki, gdyż różni się od oblizywania ust - typowego dla zwilżania warg, gdy odczuwamy duży stres czy gdy chce nam się pić. Tu szef policji widocznie ma swoje - odmienne zdanie na ten temat.


Odchylenie sylwetki i głowy
3. W 1:04 minucie kiedy komendant mówi o braku potrzeby odwoływania wydarzeń w Monachium ze względów bezpieczeństwa - w momencie wypowiadania słów gibt es keine Rechtfertigung fuer eine Absage ( w dosłownym tłumaczeniu - nie ma żadnego usprawiedliwenia dla odwoływania (imprez etc. z powodu ataku) - szef policji nerwowo porusza się na krześle i znowu wycofuje sylwetkę. Niestety jest on niepewny tego, co mówi - zdaje sobie sprawę, że 100% gwarancji nie może dać mieszkańcom.


Ponowny język
4. W 1:32 minucie ponownie pojawia się nam wystawienie języka - następuje to po słowach keinerlei Anhaltspunkte fuer einen Bezug zum IS ( nic nie wskazuje na powiązania z państwem islamskim). Po zachowaniu niewerbalnym można podejrzewać, że komendant nie jest do końca tego pewien.



Dziś pojawił się kolejny atak, tym razem sprawca atakował maczetą. Obawiam się, że nastąpi teraz efekt fali w Niemczech. Mam nadzieję, że niemieckie służby są na to dobrze przygotowane.
Share on Google Plus
    Blogger Comment
    Facebook Comment

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Wpisz swoje imię, wybierając pole NAZWA z listy. Możesz komentować za pomocą konta FB, klikając Facebook Comment. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin strony.