Wywiad z psychopatą Leszkiem Pękalskim -Wampirem z Bytowa



"Wampirowi z Bytowa" niedługo kończy się zasądzony wyrok. Nie polecam oglądania materiału osobom o wrażliwszej naturze. Wedle nauki Pękalski jest pedofilem, nekrofilem, nimfofilem, sadystą i nekrosadystą, ale nie jest niepoczytalny. Ma uszkodzone płaty czołowe, nie odczuwa empatii. Mimo to nie ma w jego przypadku mowy o popełnianiu zbrodni w afekcie.

Wywiad dostępny tutaj:
http://player.pl/programy-online/cela-nr-odcinki,1001/odcinek-10,leszek-pekalski,S00E10,15224.html

Nagranie może być ciekawe dla osób analizujących sposób zachowania, mówienia i myślenia psychopatów. Zwracam uwagę w jaki sposób zmienia się jego głos i jak "śmieje" się jego twarz, gdy mówi o stosunku seksualnym. Dosłownie widać podniecenie na jego twarzy. Zwróćcie też uwagę na jego gesty zdenerwowania i wstydu, kiedy drapie się po szyi czy po twarzy - one nie występują, kiedy mówi o swoich zbrodniach, ale gdy opowiada, że nie miał nigdy normalnej dziewczyny i nikt się nim nie interesował. Wygląda to, jakby nie ruszały go morderstwa, ale społeczne odrzucenie od dzieciństwa było wciąż mocno odczuwalne.

Jest tam jeden moment, który mnie zastanawia. W 05:08 minucie pojawia się jedyny ruch brwi w tym wywiadzie - w ekspresji złości i bólu. Następuje to w wątku o małżeństwie, gdy mówi "pobierają się małżonkowie, są małżeństwem - jednym ciałem - jak to się nazywa po biblijnemu, po religijnemu". I to wspomnienie o religii uruchomiło w nim widoczną emocję. Był to jego jakiś słaby punkt?

–Ma monstrualny popęd seksualny. Gdy zabił i zgwałcił pierwszy raz, utwierdził się w przekonaniu, że mordowanie może być sposobem na zaspokojenie tego popędu. Spodobało mu się, że kobieta się z niego nie śmiała, nie odrzuciła go i nie odmówiła mu seksu. Nie przeszkadzało mu, że była martwa – mówi Magda Omilianowicz, autorka książki „Bestia. Studium zła”.
Cały wywiad przeczytacie na stronie Newsweek

Osobom zainteresowanym psychopatologią polecam wywiad z innym seryjnym mordercą i psychopatą Richardem Kuklinskim.



Share on Google Plus
    Blogger Comment
    Facebook Comment

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Wpisz swoje imię, wybierając pole NAZWA z listy. Możesz komentować za pomocą konta FB, klikając Facebook Comment. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin strony.