Maria Kiszczak - objawy strachu i wyparcia na twarzy.


Akta bezpieki w atmosferze skandalu trafiają do Instytutu Pamięci Narodowej, a Maria Kiszczak, która je ujawnia, znajduje się w centrum zainteresowania.  W materiale programu "Uwaga!" TVN(link) wdowa po generale opowiada dlaczego chciała sprzedać dokumenty i co myśli o swoim zmarłym mężu.

Na nagraniu widzimy przede wszystkim przestraszoną kobietę, która większość swojego życia żyła w cieniu męża, w stworzonej przez siebie wizji świata. Aby nie dopuszczać do siebie wątpliwości i by zachować spokój sumienia wiele musiała wyprzeć i udawać, że pewne rzeczy i czyny jej męża się nie wydarzyły. Wybrała wygodę, ale skazała się na wieczną inwigilację.

Pani Kiszczak ma charakterystyczne oczy z głębokimi oczodołami. Nad górnymi powiekami wyraźnie zarysowuje się wgłębienie. Często takie oczy mają osoby żyjące w ciągłym lęku bądź strachu, o niskim poziomie energii. Nadwerężają oni swoje fizyczne i umysłowe możliwości, dużo przy tym ryzykując, gdyż ich system nerwowy nie jest wytrzymały. Pani Maria nie żyła w zgodzie ze sobą niestety.

Wracając do wywiadu - nie chcę jej wytykać błędów czy przekłamań, bo myślę, że obecnie ponosi moralne konsekwencje swojego działania, a jej wiek też ma swoje prawa. Jednak całe życie była niezłomna i trwała przy mężu, wiecznie musiała coś ukrywać - na pewno opanowała tę umiejętność do perfekcji - dlatego uważam, że należy przyjrzeć się dodatkowym kwestiom, wynikającym z tego krótkiego wywiadu. 

Gdzie pani Maria jest niespójna? Przy poniższych wątkach jej ciało wskazuje na coś innego niż jej słowa. Spróbujcie sami poszukać tych sygnałów. Stąd moje wnioski:

1. Prezes IPN coś jej obiecał i tego nie dotrzymał. Prawdopodobnie obiecano jej pieniądze i spokój,  a później zostawiono na pastwę mediom.
2. Wiedziała, że ma przekazać dokumenty po śmierci Wałęsy lub gdyby sama miała problemy - czy wystąpiła któraś z tych okoliczności? A przecież podobno zawsze wykonywała rozkazy męża, wierząc w jego madrość?
3. Polityczni koledzy męża wiedzieli o tych dokumentach - kto ją naciskał?
4. I czego pani Kiszczak się tak boi?

Tego niestety nie dowiemy się z mediów.


P.S. Wiele osób pisze do mnie w sprawie analizy ostatniego wywiadu z Lechem Wałęsą. Niestety ze względu na prywatne zamówienie nie mogę już takiej analizy opublikować na stronie.

Share on Google Plus
    Blogger Comment
    Facebook Comment

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Wpisz swoje imię, wybierając pole NAZWA z listy. Możesz komentować za pomocą konta FB, klikając Facebook Comment. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin strony.