Czy zgadniesz, który CEO przyniósł firmie największy zysk? Patrząc tylko na zdjęcie twarzy?


Czy patrząc na twarze prezesów firm, można wywnioskować, który z nich najskuteczniej zarządzał przedsiębiorstwem i odniósł największy sukces finansowy? Według profesora psychologii, Nicolas'a Rule'a z Uniwersytetu w Toronto, jest to możliwe. Od lat bada on zjawisko percepcji twarzy oraz dokładność z jaką ocenamy innych na podstawie wyglądu.

Zanim zaczniecie czytać, spójrzcie na zdjęcia i wybierzcie twarz najlepszego i najgorszego lidera. Możecie też spróbować ułożyć ich w kolejności - kórego firma zarobiła najwięcej, a którego najmniej? Odpowiedź znajduje się na końcu.

W 2008 roku wspomniany profesor Rule wraz z Nalini Ambady wydali publikację "The Face of Success: Inferences From Chief Executive Officers' Appearance Predict Company Profits." W swoim badaniu prosili oni studentów o ocenę zdjęć twarzy CEO z listy Fortune 500, na którą trafia 500 najbardziej dochodowych firm amerykańskich. Do oceny wybrano prezesów z górnej i dolnej 25-tki listy Fortune.

Badani zostali poproszeni o pogrupowanie twarzy i przyznanie im subiektywnych ocen za wybrane cechy, jak kompetencje czy sympatyczne wrażenie. Prezesi, którzy uzyskali najwięcej punktów od studentów, okazali się zarządzać najbardziej zyskownymi korporacjami.

W 2011 roku profesor Rule przeprowadził podobne badanie, korzystając ze zdjęć twarzy najlepiej zarabiających amerykańskich prawników. Fotografie wybrano ze szkolnych ksiąg pamiątkowych. W podobny sposób badani, nie wiedząc kogo oceniają, przyznali najwięcej punktów za kompetencje osobom, które zostały właścicielami największych kancelarii prawniczych w kraju. Swoje badanie psycholog powtórzył również na 20 żenskich CEO z listy Fortune 1000. Ponownie, kobiety z najwyższą punktacją za cechy lidera, znalazły się najwyżej na tej liście.

Pojawia się odwieczne pytanie, co jest ważniejsze geny czy środowisko/wychowanie? Z badań wynika, że podświadomie doskonale potrafimy wskazywać osoby z cechami dominującymi, z cechami lidera czy przywódcy. Jak zwierzęta stadne, od razu wyczuwamy, kto dominuje w danym otoczeniu. Mamy to więc zakodowane. Czy więc odpowiednia twarz predystynuje do zajmowania przywódczych stanowisk, jak w przypadku opisanych CEO?

Na pewno nie oznacza to, że sama "dominująca twarz" wystarczy, aby zostać odnoszącym sukcesy prezesem wielkiej firmy. Potrzebne są inne talenty i umiejętności. Ale może to tłumaczyć, dlaczego akurat oni zostali wybrani do tej pracy.


Jak oblicza się czy dana twarz jest dominująca? Więcej na ten temat
JAKĄ TWARZ MAJĄ NAJLEPSI CEO ŚWIATA? SZEROKĄ!


Odpowiedzi


Wróćmy jeszcze do zdjęcia z twarzami. Wszyscy wymienieni CEO są z listy Fortune 500. Zgadliście, że prezes Chevrona z literką J, najlepiej zarządzał swoją firmą?


J. David J. O’reilly (Chevron)

G. James Mulva (Conoco Phillips)

C. H. Lee Scott Jr. (Walmart)

H. William Clay Ford Jr. (Ford)

K. Meg Whitman (eBay)

E. Mark A. Ernst (Fiserv)

B. William Wrigley Jr. (Wrigley)

D. Stephen F. Bollenbach (Hilton Hotels)

L. William V. Hickey (Sealed Air)

F. Timothy M. Manganello (BorgWarner)

A. Cristobal Conde (Sungard)

I. Rick Wagoner (GM)



Źródło: Inc Magazine, June 2013, Faces of Success: You Can Judge a Leader's Appearance
Science says that people read a lot about a person just by looking at their face.
Share on Google Plus
    Blogger Comment
    Facebook Comment

1 komentarze:

  1. Tylko że obecnie pani Meg Whitman zgrabnie "towarzyszy" sprowadzeniu na dno firmę Hewlett Packard... Jak widać to nie "piękna" twarz ma znaczenie, a znajomość branży.

    OdpowiedzUsuń

Wpisz swoje imię, wybierając pole NAZWA z listy. Możesz komentować za pomocą konta FB, klikając Facebook Comment. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin strony.