Orędzie prezydenta. Jakie emocje widać na twarzy Andrzeja Dudy?



Andrzej Duda wygłosił wczoraj wieczorem specjalne orędzie do narodu. Wcześniej o godz. 14.00 Trybunał Konstytucyjny ogłosił wyrok ws. konstytucyjności ustawy o TK z czerwca 2015 r. Zdaniem sędziów czerwcowa ustawa nie do końca była zgodna z konstytucją - PO mogło zgodnie z prawem wybrać tylko trzech sędziów, których kadencja upłynęła. Niezaprzysiężenie sędziów przez prezydenta nie unieważnia jednak ich wyboru.

Po tym wyroku prezydent powinien przyjąć ślubowanie trzech sędziów wybranych przez PO, a następnie kolejnych dwóch brakujących, wskazanych już przed rząd PiS. On jednak kilkanaście godzin wcześniej zaprzysiągł już czterech sędziów PiS. Oczekiwano więc, że prezydent, zgodnie z wyrokiem Trybunału, zapewni, że będzie działał zgodnie z Konstytucją.

Sytuacja, wydawać by się mogło, niekomfortowa dla Andrzeja Dudy. Z jednej strony posądzanie go o łamanie prawa, z drugiej strony naciski i plan partii. Byłam więc ciekawa, czy będzie widać jakieś emocje na twarzy prezydenta. Coś, co pomoże zrozumieć, jakie jest jego prawdziwe zdanie.

Zadanie utrudnia fakt, że tekst czytany jest z promptera, a wtedy z reguły mniej emocji pojawia się na twarzy, niż gdy opowiadamy o czymś świadomie. Jeśli też chcecie "mocniej" poczuć te emocje, proponuję obejrzenie materiału bez głosu. Kiedy nie słychać słów, twarz staje się bardziej czytelna.

Prezydent zaczyna dość agresywnie. Widać w nim złość. Nie wiem czy na wyrok, czy na to, że musi się tłumaczyć. W 20-21 sekundzie pojawia się na chwilę dość charakterystyczny grymas, który widać na zdjęciu poniżej.



Jest to pogarda, zmieszana z obrzydzeniem. Pojawia się ona w momencie wypowiadania zdania "Polacy oczekują od polityków pracy na rzecz dobra wspólnego i rozwoju państwa, nie zaś kłótni i awantur". Te kłótnie i awantury muszą mu bardzo doskwierać, skoro widać przy tym jedyną wyraźną negatywną emocję w tym wystąpieniu. Tylko co prezydenta bardziej złości - kłótnie z opozycją, czy to, że nie wszystko idzie gładko po myśli jego partii i wiele osób i grup się buntuje?

Dalej występuje silna ekspresyjność wypowiedzi i mocny nacisk na słowo Apelowałem w 00:31 sekundzie. Ton głosu wskazuje na próbę karcenia innych, szukania winnych. -Ja apelowałem, nie posłuchaliście się mnie, to teraz macie skutki. To samo robi ze słowem Niestety w 00:45 sekundzie. Ma ono ewidentnie wskazywać, kto tu jest winnym tego zamieszania.

Około 1 minuty zmienia się jednak wyraz twarzy prezydenta, łagodnieją mu rysy. W 1:04 minucie pojawia się na chwilę lekki usmiech, widać rozbawienie w oczach.


Padają przy tym słowa "(...)naruszając tym samym również dobry obyczaj polityczny. Nie można zgodzić się na dokonaną tuż przed wyborami zmianę prawną, która miała na celu jednostronne upolitycznienie trybunału." Aż się boję pomyśleć, co mogło prezydenta rozbawić w tym słowach i spowodawać uśmiech na jego twarzy. Ironia? Sarkazm?

Kolejnym niewerbalnym sygnałem wysłanym przez prezydenta podczas wystąpienia jest delikatne pokazanie języka w 1:54 minucie. Prezydent przemawiał 3 minuty i tylko raz pokazał język, dlatego wzięłam to pod uwagę. Często osoby występujące przed kamerą oblizują wargi ze stresu, bo czują suchość w ustach, jednak pan Duda nie ma z tym problemu. Pojawia nam się więc możliwa niesłowność, podświadome zaprzeczenie wypowiadanym słowom.


Jakie słowa padają w tym czasie?(...), że przychylam się do opinii wyrażonej przez obecnego prezesa trybunału konstytucyjnego o potrzebie debaty (język) nad zmianami procedury wyboru sędziów." Tutaj coś innego pan prezydent musiał mieć na myśli. Chyba debata nie jest mu na rękę, skoro wyroki trybunału tez nie są.

Na sam koniec, w 3 minucie, Andrzej Duda wysoko podnosi głowę, zatrzymując ją na moment w tej pozycji i akcentując słowa ...swoje osobiste cele... (powoli opuszczana głowa) podporządkuję całkowicie służbie społeczeństwu.


Mam więc nadzieję, że te osobiste cele nie będą stały symbolicznie wyżej niż służba społeczeństwu.

Przyznam szczerze, że spodziewałam sie więcej stresu czy emocji strachu u prezydenta podczas orędzia po niekorzystnym dla niego wyroku trybunału i reakcjach środowisk prawniczych, także jemu najbliższych. Jednak prezydent jest pewny swoich racji.


P.S. Artykuł nie dotyczy i nie reprezentuje żadnych poglądów politycznych. Analizuje mikroekspresje.

Więcej na temat mikroekspresji:
O CO CHODZI Z TYMI MIKROEKSPRESJAMI?


Diana Nowek
Share on Google Plus
    Blogger Comment
    Facebook Comment

20 komentarze:

  1. Darł japę na złych Polaków zdecydowanie ciszej niż zwykle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę bardzo wdzięczna za bardziej wyważony dobór słów.

      Usuń
  2. Fajna analiza, dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawy artykuł . DZIĘKI ! Dodam od siebie : nie miejcie złudzeń , bo tylko PiS ma prezydenta , Polska - nie .

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie lubię moderacji komentarzy, jednak większość wpisów wyprodukowanych w nocy musiałam usunąć. Nie mogę akceptować gróźb czy obrażania kogokolwiek.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa analiza. Warto też zwrócić dużo uwagi na pracę rąk ..tu często mówiąc o dobro ogółu idzie sprzeczny sygnał ze moje dobro jako Prezydenta jest przemycane

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam ochotę omówić gestykulację, jednak tutaj zawsze występuje większa granica możliwego błędu. Jednak cieszę się, że nie tylko ja widzę tu sprzeczności.

      Usuń
  6. Ten kto to pisal chyba ma swiadomosc tego ze te gestykulacja i mimika przy takich wystapieniach sa wywolywane swiadomie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gestykulację można wytrenować, jednak nad mimiką nigdy nie zapanujemy w 100% (chyba, że w młodym wieku trafiliśmy do służb specjalnych). Przed takimi wystąpieniami ćwiczony jest na pewno brak mimiki, aby nie okazywac emocji. I pan prezydent przez większość wystąpienia właściwie miny nie zmienia. Liczą się więc te drobne ekspresje, kórych nie kontrolujemy, gdyż łączą się one z silnymi emocjami. Zachęcam do zapoznania się z artykułami o mikroekspresjach.

      Usuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. Moja interpretacja jest inna..czasem człowiekowi jak na czymś bardzo zależy i w dobrej wierze to prawie zaciska zęby żeby ze złości coś szybko dokonać lub poprawić..a że to jest prezydent młody dynamiczny, inteligenty, chcący naprawiać Polske po ostatnich (nie pro-obywatelskich) rządach to widać u niego taką determinacje i pewną nutkę wściekłści..i myśle że to jest wlaśnie dobre, to znak że mu zależy i w głębi duszy chce dobrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Anonimowy - masz rację. Na pewno chce dobrze.
      Pytanie tylko - dla kogo dobrze?
      Dla Kraju, dla Narodu, dla Partii, dla Prezesa, dla siebie?
      A sądząc po dotychczasowych działaniach mam prawo domniemywać, że Kraj i Naród, są na zdecydowanie dalekich pozycjach w tym rankingu...

      Usuń
    2. Pan Andrzej Duda chce dobrze, ale 80% jego zachowań to jest realizacja programu wyborczego PIS. Kaczyński mu dał prezydenturę, więc teraz musi mu się odpłacić. As simple as that.
      W całej tej sprawie z trybunałem jestem przekonany że Duda wie, że robi źle, wbrew konstytucji i zdrowemu rozsądkowi. Ale musi realizować plan, a poniewaz PIS wygrał m.in. tym, że jest stanowczy i zdecydowany, to choćby jeszcze nie wiadomo jak głupie ustawy wprowadzał i tak NIGDY nie przyzna się do błędu.
      To, że Platforma wybrała o 2 sędziów za dużo to oczywiste i nie powinna tego robić. Ale, to co zrobił teraz PIS, to jest przegiecie. Olali system, olali obywateli, o północy biegali, zwoływali jakies posiedzenia sejmu, publikowali w 5 minut ustawy w monitorze, itd. To zakrawa na kpinę i każe sądzić, że ta partia ma źle ustawione priorytety - zamiast zająć się gospodarką, to prowadzą politykę dokopywania wrogom, polityke historyczną, politykę lizania tyłka kościołowi (który załatwił im mnóstwo głosów z ambon), politykę pokazówy w dowalaniu bankom i hipermarketom.

      Usuń
  9. Jeżeli człowiekowi na czymś dobrym zależy, nie kryje się za sloganami, mówi wprost, patrząc w oczy, reaguje adekwatnie do sytuacji. A tu co mamy: udawanie, że nic się nie dzieje, stereotypowe zdania o debacie i radzie. Wypowiedź jest totalnie nieszczera, jakby przygotowana wcześniej, przed apelem prawników z UJ i przed wyrokiem TK. Ktoś mu to napisał, a on czyta bezmyślnie i bezrefleksyjnie. A nutka wściekłości ma źródło w tym, że nie idzie wszystko tak łatwo, jak myślał i jak mu powiedziano. Ta złość będzie narastać wraz z narastaniem negatywnych reakcji otoczenia. PAD jest konformistą, ale Prezes nie da ustąpić, nalega, by był twardy. Pamiętam, jak córka w kampanii użalała się, że tata taki fajny, a tu o nim tak źle mówią i piszą. Na razie zwycięża strach przed prezesem, ale może przyjść moment, że PAD zacznie bronić swojego Ja - vide przypadek K. Marcinkiewicza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na klimakterium Cyklon B

      Usuń
  10. Pan Andrzej Duda chce dobrze, ale 80% jego zachowań to jest realizacja programu wyborczego PIS. Kaczyński mu dał prezydenturę, więc teraz musi mu się odpłacić. As simple as that.
    W całej tej sprawie z trybunałem jestem przekonany że Duda wie, że robi źle, wbrew konstytucji i zdrowemu rozsądkowi. Ale musi realizować plan, a poniewaz PIS wygrał wybory tą swoją postawą - jest stanowczy i zdecydowany - to choćby jeszcze nie wiadomo jak głupie ustawy wprowadzał i tak NIGDY nie przyzna się do błędu.
    To, że Platforma wybrała o 2 sędziów za dużo to oczywiste i nie powinna tego robić. Ale, to co zrobił teraz PIS, to jest przegiecie. Olali system, olali obywateli, o północy biegali, zwoływali jakies posiedzenia sejmu, publikowali w 5 minut ustawy w monitorze, itd. To zakrawa na kpinę i każe sądzić, że ta partia ma źle ustawione priorytety - zamiast zająć się gospodarką, to prowadzą politykę dokopywania wrogom, polityke historyczną, politykę lizania tyłka kościołowi (który załatwił im mnóstwo głosów z ambon), politykę pokazówy w dowalaniu bankom i hipermarketom.

    OdpowiedzUsuń
  11. A czy mogłaby dokonać Pani analizy ślubowania Dudy na prezydenta? https://www.youtube.com/watch?v=I0hLLGek3A0

    OdpowiedzUsuń
  12. Albo analizę orędzia Dudy https://www.youtube.com/watch?v=T8ryX4cTsgE

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze, nie wiem czy mam teraz odwagę;)

      Usuń

Wpisz swoje imię, wybierając pole NAZWA z listy. Możesz komentować za pomocą konta FB, klikając Facebook Comment. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin strony.