Kocia gimnastyka. Jak za pomocą rozciągania poruszać sie w bardziej pociągający sposób?


Bedąc jeszcze w liceum miałam w zwyczaju wycinanie artykułów z gazet, które mnie interesowały i wklejanie ich do zeszytu. Jednym z nich był tekst o zaletach rozciągania, a ten szczególnie utkwił mi w pamięci. Proponowane tu ćwiczenia są proste, a bardzo szybko da się zauważyć efekty. Szczególnie polecam paniom, które chciałyby poruszać się w piękny, seksowny i kobiecy sposób.

Ćwiczenia te mają wiele z jogi. Dzięki nim ciało staje się bardziej giętkie, zwiększają się zasoby energii. Rozciąganie mięśni sprzyja rozładowywaniu stłumionych emocji, co jest istotne szczególnie u zestresowanych osób. Ćwiczenia pobudzają też krążenie krwi, powodując szybsze pozbywanie się toksyn i sprawniejsze funkcjonowanie narządów wewnętrznych. Możecie je wykonywać w każdej chwili, a przy codziennej praktyce wszyscy zauważą efekty.

Rozciąganie przynosi tak szerokie korzyści, jak:

  • pozbywamy się uporczywych skurczów i drętwień,
  • pozbywamy się bólów mięśni,
  • pozbywamy się uczucia ciężkości i sztywności,
  • redukujemy stres i ogólny ból,
  • poprawiamy swoją postawę,
  • zwiększamy koordynację i balans,
  • zapobiegamy kontuzjom, naciągnięciom ścięgien (nawet prawdopodobieństwo posiadania haluksów i platfusa znacznie się zmniejsza),
  • oczywiście spowalniamy proces starzenia się.

Kocia gimnastyka

Grażyna nie jest pięknością, ma fatalne nogi i jest płaska jak deska. Tymczasem gdzie się nie ruszy, otaczają ją mężczyźni. Któregoś dnia na imprezie u znajomych przedstawiłam Grażynie mojego męża a on… „przyrósł” do jej boku.

Po powrocie do domu wylałam z siebie morze pretensji
– Dlaczego? – dopytywałam się.
– Co takiego widziałeś w tym brzydactwie??
Mój mężczyzna zaczął analizować powody swego zauroczenia.
– Wiesz – oznajmił po głębokim namyśle
– ona tak ładnie się porusza, że cały czas miałem ochotę na nią patrzeć. Jakoś… płynnie. Jakby miała mniej kości, niż inne baby, za to sprawniejsze mięśnie. Wężowato… Nie, raczej kocio. I człowiek od razu się zastanawia, czy w łóżku też jest taka kocia.

Czyżby to zasługa słynnej gimnastyki rozciągającej, którą chwali się Grażyna? – przemknęło mi przez myśl. Od lat mnie namawia żebym jej spróbowała, chociaż przez piętnaście minut trzy razy w tygodniu. Ale dla mnie ta gimnastyka to ćwiczenia dla leniwych, wolałam się pocić dwa razy w tygodniu w siłowni. Jestem sprawna, ale kociego, „łóżkowego” wdzięku najwyraźniej mi brak, skoro oczy mojego męża gonią za Grażyną. Postanowiłam porozciągać się według jej recepty! I co powiecie? Ostatnio, na imprezie ciągle ktoś do mnie podchodził. – Ale ty się zmieniłaś – schudłaś, czy co, tak jakoś inaczej się poruszasz.
Ba! To takie proste – spróbuj.

1. Stań w rozkroku. Weź lekką piłkę średniej wielkości w obie dłonie, ściśnij ją z całej siły i wyciągnij ręce do przodu, maksymalnie napinając ich mięśnie. Policz do pięciu i rozluźnij się, nie opuszczając rąk. Następnie płynnym ruchem przenieś je wraz z piłką do tyłu nad głową – aż poczujesz lekki opór. Wytrzymaj tak 10 – 15 sekund.

2. Usiądź po turecku. Spleć palce dłoni i unieś je nad głowę (ręce zgięte w łokciach), odwracając wewnętrzną stroną do góry. Przez 5 sekund próbuj „rozerwać” splot, naprężając mięsnie karku i ramion. Rozluźnij się, wyprostuj ręce nie rozplątując dłoni i przez 15 sekund „ciągnij” je w górę najwyżej jak potrafisz.

3. Usiądź z podwiniętymi nogami na piętach, wyciągnij ręce do góry i napnij wszystkie ich mięśnie na około 5 sekund, zaciskając mocno pięści. Opuść je, rozluźnij się i znowu unieś ramiona. Wolnym ruchem przenieś je na lewą stronę, przechylając wraz z nimi głowę. Wyciągnij ręce i szyję mocno, ale bez przesady, żeby nie złapał Cię skurcz. Wytrzymaj 15 sekund. Wróć do pozycji wyjściowej i powtórz to samo na lewą stronę.

4. Uklęknij, wyprostuj się jak struna. Zegnij ręce w łokciach i z całej siły zaciśnij pięści, napinając jednocześnie mięśnie pośladków, ud i ramion. Wytrzymaj pięć sekund i rozluźnij się. Następnie znów zegnij ręce w łokciach i powolutku – jakby coś im przeszkadzało – zbliż je do siebie. Gdy znajdą się po obu stronach brody, zatrzymaj je i policz do 15.

5. Połóż się na plecach, spleć dłonie pod głową i zegnij nogi w kolanach. Przez około 5 sekund naciskaj dłońmi na głowę, głową na dłonie a biodrami na podłogę. Rozluźnij się. Obejmij rękami zgięte kolana i przyciągaj do piersi, równocześnie unosząc głowę i barki. Wytrzymaj 15 – 20 sekund.

6. Usiądź z podwiniętymi nogami, wyciągnij jedną z nich w przód naprężając mięśnie (kolano wyprostowane) i wykonując mocny skłon, chwytając dłońmi za stopę. Przyciągaj tułów do kolana przez 10 sekund. Potem rozluźnij się, wróć do pozycji wyjściowej i powtórz ćwiczenie z drugą nogą.

Czy to wystarczy, by nabrać kociego wdzięku? Sprawdź! A na pewno Twoje mięśnie nabiorą elastyczności i staną się sprawniejsze. A jeśli macie w domu kotka, to ćwiczcie razem z nim - przeciąganie się, kocie grzbiety, rozciąganie łapek - świetna gimnatyka także dla właścicieli:).
Share on Google Plus
    Blogger Comment
    Facebook Comment

3 komentarze:

  1. Serio ??? Rozumiem temat o gimnastyce i sie z tym zgadzam, ale ...masz glupiego meza. Serio TWOJ maz mowi Ci ze ...zastanawia sie jak by to bylo z inna kobieta w lozku??? ....hahahahhahahahah.... powiem tylko jedno : wspolczuje Ci meza i Twojej glupoty ze z nim jeszcze jestes. (Coz ...mam nadzieje ze juz nie)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dystans w życiu czasem się przydaje. Historia jest zasłyszana i wykorzystana jako wprowadzenie do tekstu. To nie jest mój mąż, nie ma więc potrzeby, aby się oburzać;) A faktem jest, że mężczyźni zwracają uwagę do sposobu poruszania się przez kobiety.

      Usuń
  2. Potwierdzam tez to zauważyłam.Jak kobieta się ładnie porusza to zwraca na siebie uwagę otoczenia,nawet jak nie jest pięknością.A swoja drogą jak ludziom łatwo bez zastanowienia i przemyślenia czyjejś wypowiedzi się z nią nie zgodzić i nazwać człowieka głupim.Bardzo lubię tu zaglądać bo się wiele dowiedziałam a często to potwierdza moje obserwacje a tu dostaję ich tłumaczenie.

    OdpowiedzUsuń

Wpisz swoje imię, wybierając pole NAZWA z listy. Możesz komentować za pomocą konta FB, klikając Facebook Comment. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin strony.