Wygląd w pornografii - obraz a rzeczywistość



30% wszystkich zapytań dla wyszukiwarek dotyczy pornografii. 10% dorosłych przyznaje się do uzależnienia od pornografii. 20% Amerykanów przyznaje się do oglądania pornografii w pracy. 9 na 10 młodych mężczyzn i 1 na 3 młodych kobiet przyznaje się do używania pornografii. Największą grupę konsumentów produkcji dla dorosłych stanowią chłopcy w wieku od 12 do 17 lat. Na terapię trafiają już 11-latkowie uzależnieni od pornografii.

I jeszcze kilka statystyk. Dane z USA z 2010 roku.

  • 65% aktorów porno jest chorych na opryszczkę
  • 70% chorób przenoszonych drogą płciową ujawnia się u kobiet
  • 75%-90% aktorek to prostytutki, bo bardzo dobrze zarabia tylko garstka z nich.
  • Od 2000 roku znane jest 20 samobójstw i 28 śmierci z powodu przedawkowania narkotyków wśród aktorów porno
  • Ponad 100 aktorów zmarło z powodu AIDS
  • Największa grupa osób oglądających pornografię w Internecie ma 12-17 lat
  • Ponad 11 milionów nastolatków regularnie ogląda pornografię w Internecie
  • W 2006 roku, przychód z pornografii wyniósł 97,06 miliarda dolarów, z czego 13 miliardów w samych USA
  • Liczby w Internecie: 4,2 miliony serwisów pornograficznych, 420 milionów stron i codziennie 68 milionów zapytań w wyszukiwarkach dotyczących pornografii
  • 65% uczniów przyznaje się do niebezpiecznych, niewłaściwych lub nielegalnych aktywności w Internecie
  • Pomiędzy 2003 i 2005 rokiem, 976 aktorów zostało zdiagnozowanych z 1.153 chorobami przenoszonymi drogą płciową


Jeżeli nie podejmowało się jeszcze kontaktów seksualnych, bądź uważa się swoje doświadczenie za niewielkie, może się wydawać, że porno to prawdziwy obraz seksu i relacji między partnerami. Nic bardziej mylnego. Porno to po prostu towar, która ma z rzeczywistością niewiele wspólnego i został wyprodukowany zazwyczaj po to by pokazać „fantazje seksualne”, a nie rzeczywistość. To tylko filmy - jak każde inne, które wymagają wielu godzin kręcenia scen i powtórek. Aby nakręcić jeden film pornograficzny potrzeba nawet do 3 dni pracy. Później dopiero następuje montaż tych najlepszych scen. Młoda osoba wychowywana na pornografii tworzy sobie nierealny obraz w głowie, który zostaje późniejszym odnośnikiem w życiu realnym. Wtedy może przyjść rozczarowanie oraz brak satysfakcji z tradycyjnego seksu, który nie będzie w stanie dostarczać tylu bodźców, co filmy porno.

A oto najpopularniejsze błędne przekonania, jakie mogą powstać w związku z oglądaniem materiałów pornograficznych:

Mit 1: Antykoncepcja jest niepotrzebna

Na filmach pornograficznych rzadko zobaczymy, jak mężczyźni zakładają prezerwatywy, a kobiety stosują antykoncepcję hormonalną. Może się więc wydawać, że nie grozi nam ryzyko ciąży, ani choroby przenoszone drogą płciową. To oczywiście jedynie zabieg marketingowy, bo filmy bez prezerwatyw są chętniej i częściej oglądane. Na co dzień już to nie działa i trzeba się zabezpieczać.

Mit 2: Choroby przenoszone drogą płciową nie stanowią żadnego zagrożenia

Niestety, najczęściej na filmach porno prezerwatywy nie występują. Można za to obejrzeć same ryzykowne zachowania. W prawdziwym świecie podczas każdego rodzaju seksu z osobą, o której przeszłości seksualnej niewiele wiemy, musimy stosować prezerwatywy. Nie wolno wkładać penisa do ust lub pochwy po tym, jak został on np. włożony do odbytu – to bardzo niebezpieczne ze względu na bakterie!

Mit 3: Penis musi mieć co najmniej 30 centymetrów długości, a wytrysk sięgać jednego metra

Aktorzy porno są specjalnie dobierani pod kątem walorów fizycznych, często też stosuje się różne triki mające sprawić, by penis wydawał się większy. To naprawdę nie jest żaden standard! Nie ma sensu się mierzyć ani porównywać. Twórcy filmów w wywiadach często przyznają, że filmowy wytrysk to najczęściej mydło w płynie (stąd siła, ale też zawsze idealnie biały kolor ejakulatu!). Prawdziwe wytryski nie są tak intensywne, sperma może też po prostu wypłynąć.

Mit 4: Kobiece narządy płciowe zawsze wyglądają tak samo

Aktorki porno mają często zoperowane narządy płciowe. Kolor męskich, jak i kobiecych narządów to zasługa „makijażu” - kolor warg sromowych, penisa czy okolic odbytu uzyskuje się za pomocą pudru. To, co się ogląda na filmach i zdjęciach, jest sztuczne i nie należy wyobrażać sobie, że dziewczyna, którą poznamy, będzie właśnie tak zbudowana. Narządy płciowe mają różne kształty i kolory.

Mit 5: Ludzie nie mają owłosienia łonowego

Aktorzy i aktorki porno najczęściej są pozbawieni jakichkolwiek włosów (poza tymi na głowie). Może się więc wydawać, że ludzie nie powinni być owłosieni. W prawdziwym życiu jest na odwrót – każdy ma owłosienie łonowe, także na pośladkach i wokół odbytu.

Mit 6: Kobiety uwielbiają spermę

Na filmach porno kobiety wydają się być zachwycone przyjmowaniem na siebie wytrysków i połykaniem spermy. W rzeczywistości niektóre osoby mogą uważać podobnie, ale też spora część kobiet nie ma ochoty ani połykać spermy ani się nią nacierać. Nie można partnerki do tego przymuszać, to jej decyzja, na co ma ochotę.

Mit 7: Seks nie pachnie a odgłosy są zawsze podniecające

Filmy czy zdjęcia nie przekazują zapachu. Seks w rzeczywistości ma różne zapachy. Kobiece i męskie wydzieliny mają swój charakterystyczny zapach i trzeba się do niego przyzwyczaić. Należy też dbać o higienę i dietę, jeśli chcemy, żeby nasz zapach był neutralny dla partnera. W seksie zdarzają się również krępujące sytuacje i dźwięki, których nie zobaczymy na filmach.

Mit 8: Szczupłe kobiety mają duże piersi

Tak dzieje się zazwyczaj wtedy, gdy przejdą operację plastyczną. W naturze najczęściej szczupła sylwetka łączy się z małym biustem lub średnim, bo biust w dużej części składa się z tłuszczu.

Mit 9: Piersi są zawsze jędrne i okrągłe

Te po operacji owszem, ale w rzeczywistości każda kobieta ma inne piersi. Rzadko kiedy są idealnie okrągłe i jędrne. Nie czyni ich to w żaden sposób gorszymi.

Mit 10: Standardem jest seks analny i oralny

Nie wszyscy to robią, nie wszyscy lubią. To, czy ktoś podejmuje tego typu kontakty seksualne, to wyłącznie sprawa tej osoby. Jeżeli ktoś nie ma ochoty, ma prawo do takiej decyzji i nie można wywierać na nim/niej presji. Na filmach kobiety są przygotowywane do tego seksu analnego poprzez różne zabiegi rozluźniające. Często też przyjmują środki przeciwbólowe czy własnie rozluźniające, by móc zagrać długie sceny. Aby nie czuć, biorą również narkotyki.

Mit 11: Seks grupowy nie jest niczym szczególnym

Na seks grupowy decyduje się stosunkowo mała część populacji. Nie ma w nim nic złego, lecz zanim zacznie się eksperymentować, należy się zastanowić, czy naprawdę tego chcemy, na co liczymy, czy mamy zaufanie do potencjalnych partnerów/partnerek, czy nie zamierzamy w ten sposób czegoś komuś udowodnić.

Mit 12: Seks zawsze jest prosty i przyjemny

W rzeczywistości nie w każdej pozycji seksualnej każdemu jest wygodnie. Często podczas seksu można odczuwać dyskomfort, zdarza się też ból. Czasem włożenie penisa do pochwy nie jest łatwe. Nie należy wyobrażać sobie, że pierwszy raz będzie taki jak na filmie!

Mit 13: Seks musi długo trwać

Filmy są najczęściej montowane i może się wydawać, że stosunek musi trwać kilkadziesiąt minut. Tak naprawdę seks średnio trwa kilka, kilkanaście minut, ważna jest też gra wstępna, pieszczoty, całowanie - te chwile przed i po stosunku. Aktorzy porno nie są nadludźmi, też potrzebują przerw w scenach, też mają problemy ze wzwodem. Częściej też sięgają po wspomagacze typu viagra.

Mit 14: Seks dorosłego z nastolatką to nic takiego

W materiałach pornograficznych często pojawiają się nastolatki, "lolitki". Trzeba pamiętać, że w Polsce seks z osobą poniżej 15 roku życia jest przestępstwem! Nawet jeżeli dziewczyna ma ukończone 15 lat, to i tak seks dorosłego mężczyzny z tak młodą osobą nie jest czymś, co powinno się naśladować.

Mit 15: Kobiety lubią być maltretowane

Bardzo często kobiety na filmach porno wyglądają na udręczone bezdusznym seksem. Udają, że ta męczarnia sprawia im przyjemność, ale nie jest to przekonujące. Seks powinien być wyłącznie radością, a nie poświęcaniem się na siłę. Każda kobieta chce być traktowana z szacunkiem.

Mit 16: Orgazm kobiecy przychodzi sam

Na filmach aktorki szczytują bez przerwy i najczęściej na skutek penetracji pochwy. W rzeczywistości orgazm kobiet to sprawa złożona, a ten pochwowy bywa czasem niemożliwy do osiągnięcia. O wiele łatwiej jest go przeżyć w wyniku stymulacji łechtaczki. Trzeba poświęcić partnerce więcej czasu, nie może ona mieć zajętej głowy, orgazm nie przychodzi automatycznie. Na filmach można obejrzeć kobiece wytryski, które są możliwe, jednak to co widzimy na ekranie to najczęście zmontowana scena - wspomniana woda z mydłem lub inny środek.

Mit 17: Seks tylko wtedy jest udany, gdy się sapie, jęczy i krzyczy

To, jak zachowujemy się podczas seksu, to nasza indywidualna sprawa. Niektórzy lubią być głośno, inni zupełnie się nie odzywają, nie ma to wpływu na przyjemność seksualną. Na pewno nie trzeba na siłę udawać odgłosów, by partner/partnerka zauważyli naszą satysfakcję. W filmach porno kobiety muszą wydawać odpowiednio stymulujące odgłosy, a jeśli nie są w tym wystarczająco dobre, to podkłada im się głos lepszej koleżanki.

Mit 18: Porno nie ma żadnych negatywnych konsekwencji

Jeżeli jesteśmy świadomi całej fikcyjności pornografii i oglądamy ją z dystansem, nie dzieje się krzywda. Ważne, by wystrzegać się brutalnych scen. Nie należy przesadzać z ilością pornografii, bo można się uzależnić i później mieć problem z seksem w realnym życiu. Wszystko będzie wydawać się nudne i mało podniecające.

Mit 19: Każdy wygląda idealnie podczas seksu

Na filmach, jak i w gazetach, wszystko musi być idealne i bez skazy. Ciała są wygładzane, pozbawiane zmarczek czy pomarańczowej skórki. Na żywo, przed pójściem do łóżka, nie idziemy do makijażystki, nie pudrujemy ciała, nie doczepiały włosów czy tipsów. Nikt nie przepuszcza nam obrazu przez filrty, a ciało może wyglądać różne w zależności od pozycji czy oświetlenia. Nie ma ludzi idealnych i od nikogo nie oczekujmy idealności.


Czy warto więc oglądać pornografię, będąc nastolatkiem/nastolatką?

Nie warto. Może to spowodować zupełnie mylne wyobrażenia na temat seksu. Lepiej sięgnąć po jakąś dobrą książkę na temat seksualności bądź ciele lub filmy erotyczne z fabułą. Kiedy zaczyna się życie seksualne, nie ma sensu kreowania swoich doświadczeń na film porno. Te dwie sfery należy oddzielić.

Warto pamiętać o tym, że w Internecie bardzo łatwo trafić na strony z nielegalną pornografią – brutalną, z udziałem dzieci, zwierząt. Trzeba pamiętać, że to ciężkie przestępstwa! Ludzie, którzy ją tworzą i rozpowszechniają, są ścigani przez policję.


Autorka: Paulina Wawrzyńczyk
Redakcja: Maria Pawłowska
Grupa Edukatorów Seksualnych Ponton
Share on Google Plus
    Blogger Comment
    Facebook Comment

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Wpisz swoje imię, wybierając pole NAZWA z listy. Możesz komentować za pomocą konta FB, klikając Facebook Comment. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin strony.