Poważne traumy z dzieciństwa powodują choroby i skracają długość życia.


Wszystko zaczęło się od programu badań nad otyłością w USA oraz próbą walki z nadwagą zagrażającą życiu. Podcza pracy z otyłymi pacjentami wyszło na jaw, że wiekszość z nich ma za sobą molestowanie seksualne w dzieciństwie lub doświadczenie przemocy. Jedzenie było dla nich emocjonalnym wsparciem i rekompensatą oraz obroną przed mężczyznami (oprawcami). W toku prac okazało się, że wielu chorób można by uniknąć, gdyby dzieci nie doswiadczały przemocy i zaniedbania w okresie swojego rozwoju. To doprowadziło do przeprowadzenia na szeroką skalę badań nad wpływem jakości dzieciństwa na późniejsze zdrowie pacjentów. Studium Negatywnych Doświadczeń Dzieciństwa (Adverse Childhood Experiences Study) to największe tego typu badanie (prawie 18 tysięcy badanych), jakie kiedykolwiek i gdziekolwiek przeprowadzono. Jego celem było przyjrzenie się relacji między doświadczeniem różnych form maltretowania w dzieciństwie (tj. kategorii ACE) a angażowaniem się w ryzykowne zachowania i problemami zdrowotnymi w adolescencji i dorosłości.

Wykorzystując dane z badania nad niekorzystnymi doświadczeniami w dzieciństwie (ang. Adverse Childhood Experiences, ACE) przeprowadzonego na 17 337 dorosłych osobach w ramach Kaiser Health Plan w San Diego, Gretchen E. Tietjen z wydziału medycyny Uniwersytetu w Toledo oraz jej współpracownicy wykazali, że ilość przypadków ACE koreluje z większym niebezpieczeństwem doświadczania poważnych problemów zdrowotnych w dorosłym życiu.

„Patrzyliśmy na 8 rodzajów ACE, które zawierały się w takich złych doswiaczeniach z dzieciństwa jak:
– emocjonalne, fizyczne lub seksualne nadużycia;
- bycie świadkiem przemocy domowej;
- dorastanie w domu, w którym ktoś ma chorobę umysłową;
- mieszkanie z kimś, kto przebywał w więzieniu lub nadużywał narkotyków;
- doświadczenia burzliwej separacji lub rozwodu rodziców” – powiedziała dr Tietjen.

Konkluzje płynące z danych zawartych w Studium są jednoznaczne:
– Negatywne Doświadczenia Dzieciństwa (ACE) są niezwykle powszechne,
– ACE są główną przyczyną zachowań noszących znamię ryzyka chorobotwórczego (m.in. uzależnień od substancji i czynności, rozwiązłości seksualnej, podwyższonego poziomu stresu, agresji wobec bliskich i nieznajomych, nieaktywności fizycznej)
– skutkiem owych ryzykownych zachowań są różne choroby somatyczne i psychiczne (m.in. choroby układu oddechowego, krążenia, dolegliwości związane z odurzaniem się substancjami, cukrzyca, depresja) oraz przedwczesna śmiertelność (np. w wyniku samobójstwa).



Dlaczego tak się dzieje?

Badacze mówią o chronicznie skumulowanym i nieznajdującym ujścia stresie,  który zmienia biochomię mózgu oraz poziom jego hormonów.
Dla zobrazowania problemu - Wyobraźcie sobie, że spotykacie niedźwiedzia w lesie. Naturalną reakcją organizmu jest strach i stres oraz chęć ucieczki. Adrenalina mobilizuje wszystkie nasze siły, abyśmy mogli obronić się przed niebezpieczenstwem, a kortyzol uruchamia mechanizm walka/ucieczka. W momencie kiedy znajdziemy się już w bezpiecznym miejscu wszystkie te uczucia opadną, a strach i stres odejdą w zapomnienie. A teraz wyobraźcie sobie, że te emocje towarzyszą wam całe dzieciństwo, na stałe wpisując się w waszą strukturę ciała. Każdego dnia wasz organizm produkuje hormony, sądząc, że znów dojdzie do ataku i niebezpieczeństwa. I tak już całe życie.

Dlatego dzieci, które doświadczają traumy wpadają w samonapędzający się mechanizm narastania negatywnych emocji – lęku i depresji – który może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych w życiu dorosłym.

Zdaniem dr Janice Kielcot-Glaser z Uniwersytetu Stanowego w Ohio osoby, które w dzieciństwie doświadczyły śmierci jednego z rodziców, były świadkami nieporozumień małżeńskich rodziców czy też znęcano się nad nimi są bardziej wrażliwe na stres w późniejszym życiu. Najnowsze wyniki badań pokazują, że trudne przeżycia dzieciństwa kładą się cieniem na kolejne lata i wiążą się ze stanami zapalnymi i przedwczesnym starzeniem się komórek. Może to skutkować skróceniem życia nawet o 7 do 15 lat.

Zespół badawczy pod kierunkiem Kielcot-Glaser przebadał kilkadziesiąt osób zajmujących się bliskimi chorymi na demencję i porównał wyniki tej grupy z osobami niemającymi tego typu doświadczeń. Badano poziom depresji oraz występowanie zdarzeń traumatycznych w okresie dzieciństwa a także biochemiczne markery stresu (interleukina 6 i TNF alfa odpowiedzialne za procesy zapalne), i długość telomerów (zakończenia nici DNA – ich skracanie się wiązane jest ze starzeniem się organizmu, niektórymi chorobami i śmiercią).

Po uwzględnieniu wszystkich czynników mogących mieć wpływ na wyniki badań (wiek, płeć, waga ciała, problemy ze snem, aktywność fizyczna, doświadczenie opieki nad chorymi) stwierdzono, że osoby, które doświadczyły w dzieciństwie zdarzeń traumatycznych mają krótsze telomery oraz podwyższony poziom substancji wskazujących na stany zapalne. Ten ostatni czynnik może przyczyniać się do problemów z krążeniem, osteoporozy, chorób reumatycznych, cukrzycy typu II i niektórych nowotworów. Skutki doświadczeń z dzieciństwa okazały się bardziej istotne niż aktualne doświadczenie stresu związanego z opieką nad osoba chorą.

Wyniki studium mają ogromne znaczenie ekonomiczne. W przypadku, gdy wiadomo, że złe traktowanie dzieci tak bardzo wpływa na jakość i długość ich życia oraz depresje, próby samobójcze, nowotwory oraz inne choroby w gestii nasz wszystkich powino być ograniczenie skali tego zjawiska. W stanach Zjednoczonych na podstawie Studium ACE opracowano nowy system podstawowej opieki zdrowotnej (Individual and Population Health Appraisal System), w którym:
– oprócz objawów chorobowych pobiera się pełną historię całego życia pacjenta pod kątem ACE,
– wykonuje się kompleksowe badania biochemiczne i fizyczne,
– opracowuje się wieloletni program pomocy i redukcji ryzyka chorobotwórczego,
– pacjentom oferuje się wsparcie edukacyjne.

Pytania jakie zadawano badanym:

1.Did a parent or other adult in the household often or very often… Swear at you, insult you, put you down, or humiliate you? or Act in a way that made you afraid that you might be physically hurt?

2.Did a parent or other adult in the household often or very often… Push, grab, slap, or throw something at you? or Ever hit you so hard that you had marks or were injured?

3.Did an adult or person at least 5 years older than you ever… Touch or fondle you or have you touch their body in a sexual way? or Attempt or actually have oral, anal, or vaginal intercourse with you?

4.Did you often or very often feel that … No one in your family loved you or thought you were important or special? or Your family didn’t look out for each other, feel close to each other, or support each other?

5.Did you often or very often feel that … You didn’t have enough to eat, had to wear dirty clothes, and had no one to protect you? or Your parents were too drunk or high to take care of you or take you to the doctor if you needed it?

6.Were your parents ever separated or divorced?

7.Was your mother or stepmother:
Often or very often pushed, grabbed, slapped, or had something thrown at her? or Sometimes, often, or very often kicked, bitten, hit with a fist, or hit with something hard? or Ever repeatedly hit over at least a few minutes or threatened with a gun or knife?

8.Did you live with anyone who was a problem drinker or alcoholic, or who used street drugs?

9.Was a household member depressed or mentally ill, or did a household member attempt suicide?                
10.Did a household member go to prison?

Im więcej odpowiedzi pozytywnych tym większy wpływ traum na zdrowie fizyczne i psychiczne w dorosłych życiu.


Dla zainteresowanych:
Przemoc a rozwijający się mózg dziecka
https://vimeo.com/58241667

Studium Negatywnych Doświadczeń Dzieciństwa
https://vimeo.com/61781023

Materiały po angielsku:
Krótki film wyjasniający istotę badań ACE
http://bigthink.com/videos/vincent-felitti-on-childhood-trauma
How Childhood Trauma Can Make You A Sick Adult
The Adverse Childhood Study found that survivors of childhood trauma are up to 5,000 percent more likely to attempt suicide, have eating disorders, or become IV drug users. Dr. Vincent Felitti, the study's founder, details this remarkable and powerful connection.

O wynikach badań możecie poczytać tutaj:
http://acestoohigh.com/got-your-ace-score/
Share on Google Plus
    Blogger Comment
    Facebook Comment

5 komentarze:

  1. .."Wyniki studium mają ogromne znaczenie ekonomiczne. W przypadku, gdy wiadomo, że złe traktowanie dzieci tak bardzo wpływa na jakość i długość ich życia oraz depresje, próby samobójcze, nowotwory oraz inne choroby w gestii nasz wszystkich powino być ograniczenie skali tego zjawiska..." -- dokładnie ale zainteresowania w społeczeństwie brak. Ja załozyłam tą strone na FB https://www.facebook.com/blednekoloprzemocy/

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak można pomóc dorosłej już kobiecie,która zetknęła się z przemocą w dzieciństwie.Mieszkamy w Radomiu,więc nie ma tylu możliwości co dużym mieście.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę skorzystać z pomocy Ośrodka Intwerwencji Kryzysowej w Radomiu http://www.tpd.radom.pl/. Powinni pomóc lub doradzić drogę terapeutyczną.

      Usuń
  3. Mam bardzo dla mnie uciążliwą sprawę. Gdy miałam 3 latka mój ojciec zostawił mnie i moją matkę. Wzięli rozwód i on zniknął całkowicie z mojego życia. Nie mogłam się z tym pogodzić, każdy dzień ojca obchodzony np w przedszkolu to był dramat, który pamiętam do dziś. Tylko ja nie miałam komu złożyć życzeń. Bardzo chciałam go odnaleźć, co w końcu mi się udało. Splotem dziwnych zdarzeń, trzy miesiące po naszym pierwszym spotkaniu moi rodzice wrócili do siebie i mój ojciec zamieszkał z nami. Miałam wtedy 15 lat. Dopiero wtedy zaczął się koszmar. Zupełnie obcy człowiek, który wciąż miał oczekiwania jakim ja nie potrafiłam sprostać. Nie kochał mnie, nawet mnie nie lubił. Nie próbował mnie polubić. Po raz kolejny, tym razem dotkliwiej czułam się porzucona. Miałam do niego żal bo gdy się poznaliśmy zachowywał się inaczej, może nie był entuzjastyczny ale przejawiał jakąkolwiek chęć aby zbudować naszą relację. Wszystko robił tylko po to, aby zamydlić oczy mojej mamie, którą po dwóch latach zostawił... dla innej. Chyba wciąż nie mogę sobie z tym poradzić, myślałam że mam już to za sobą - chodziłam na terapię, leczyłam depresje i fobie społeczną. Jednak widzę, jak wiele zmienia to w moim życiu - choruję na chorobę autoimmunologiczną, mam 23 lata a od 2 lat siwieje, nie wierzę w siebie, boję się podejmować najprostsze wyzwania takie jak podjęcie kursu na prawo jazdy, zdanie matury, wchodzę w toksyczne związki, nie mogę sobie znaleźć miejsca... Jako 16 latka wyprowadziłam się z domu, przez kilka lat radziłam sobie świetnie - pracowałam w korporacji i miałam doskonałe wyniki, jednak coś wciąż zżerało mnie od środka. Aż zaczęłam chorować i teraz zżera mnie jeszcze bardziej, przez to w po 5 latach samodzielności musiałam wrócić do domu. Czuję się w absolutnej rozsypce, za cokolwiek się nie wezmę, czegokolwiek nie podejmę zamienia się w porażkę. Zaczyna brakować mi chęci na kolejne próby poskładania swojej rzeczywistości. Jak z tym walczyć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wierzę że Ci się wszytsko naprawi a radość życia ponownie zagosci na Twojej twarzy.

      Usuń

Wpisz swoje imię, wybierając pole NAZWA z listy. Możesz komentować za pomocą konta FB, klikając Facebook Comment. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin strony.