Samiec alfa czyli sposób siedzenia prezentowany przez Putina


Władimir Putin często siada „po męsku”, czyli z nogami szeroko rozstawionymi, z tułowiem swobodnie opartym o fotel, ręką założoną na oparcie, całkowicie eksponując przy tym obszar krocza. Zazwyczaj można to zachowanie zaobserwować na spotkaniach na szczycie z innymi głowami państw. Widać to również na poniższych zdjęciach z Barackiem Obamą i Davidem Cameronem. 




Mężczyźni zazwyczaj siadają w ten sposób z dwóch powodów. Pierwszy to sygnalizowanie swojej atrakcyjności seksualnej (co raczej odpada w tym przypadku), a drugi to zaznaczenie swojego terytorium i pokazanie swojej dominacji. W momencie niepewności czy strachu mężczyźni zasłaniają swoją wrażliwą część ciała, jaką są genitalia np. poprzez trzymanie rąk lub innych przedmiotów w tym miejscu. Putin, wystawiając się całkowicie na widok i "atak" innych, przesyła w ten sposób komunikat – niczego się nie boję, jestem samcem alfa. Od lat dba zresztą o swój wizerunek nieustraszonego władcy, walcząc choćby z dzikimi zwierzętami czy jeżdżąc konno z nagim torsem.



Wielu mężczyzn zapomina, że taka pozycja siedzenia nie jest odpowiednia na spotkaniach biznesowych, na których znajdują się kobiety. Eksponowanie krocza w takiej sytuacji jest nieodpowiednie i odbierane jako agresywne lub wulgarne. Wystarczy usiąść trochę głębiej na krześle czy fotelu, aby wyprostować sylwetkę.

Rozkładanie się na kanapie lub krześle to przeważnie oznaka komfortu psychicznego. Kiedy jednak są jakieś poważne sprawy do omówienia, rozwalanie się w taki sposób jest przejawem dominacji bądź zawłaszczania terenu. Zwłaszcza nastolatki często siadają w takiej pozycji na krześle czy na ławce, chcąc niewerbalnie zakomunikować swoja dominację nad otoczeniem w chwili, gdy dostają reprymendę od rodziców. Takie zachowanie jest lekceważące i świadczy o obojętności wobec tych, którzy mają władzę. To manifestacja terytorialna, do której nie powinno się zachęcać i której nie powinno się tolerować.



Jeżeli twoje dziecko zachowuje się w taki sposób, ilekroć wpada w poważne kłopoty, musisz natychmiast skrytykować takie postępowanie, każąc usiąść mu prosto. Jeżeli tego nie zrobi, musisz niewerbalnie zaburzyć jego przestrzeń, siadając obok lub stając blisko za nim. Dziecko bezzwłocznie okaże reakcje limbiczną na taką inwazję i usiądzie prosto. W przypadku, gdy będziesz pozwalał, by uchodziło mu na sucho niedbałe siadanie podczas ważnych dyskusji, nie zdziw się, że po jakimś czasie straci do ciebie szacunek.

Dlaczego? Pozwalając na takie zachowanie w zasadzie mówisz „toleruję brak szacunku dla siebie”. Gdy takie dziecko dorośnie może kontynuować przybieranie niestosownych póz w szkole lub w miejscu pracy. Chyba, że zostanie władcą absolutnym, jak Putin;)


Diana Nowek
Share on Google Plus
    Blogger Comment
    Facebook Comment

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Wpisz swoje imię, wybierając pole NAZWA z listy. Możesz komentować za pomocą konta FB, klikając Facebook Comment. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin strony.