Otyłość jako mur obronny. Przed czym? Problem zaczyna się w głowie, ciało jest tylko jego nośnikiem


„Boję się, że schudnę” tak rozpoczęła swoją opowieść pewna kobieta. Nie należała do osób szczupłych, borykała się z otyłością, a jej ciało coraz bardziej odmawiało współpracy. Gdy trafiła do mnie była już pod opieką wielu specjalistów. Rehabilitanci i masażyści podtrzymywali jej umiejętności poruszania się, gdyż cierpiała na silne bóle kręgosłupa, zaś chodzenie utrudniały bóle stawów. Internista starał się utrzymać w ryzach jej szalejące ciśnienie. Opieka nad dziećmi zmusiła ją jednak do szukania pomocy. Czując jak obniża się jej sprawność wiedziała, że schudnąć musi, a jednak strach przed obniżeniem swojej wagi blokował jej wszelkie próby uzyskania optymalnej sylwetki.

Jak wytłumaczyć to pozornie wykluczające się zjawisko? Jakie profity daje nam otyłość, z których nawet w tak ciężkiej sytuacji nie możemy zrezygnować? 

Rodzaje schematów:

Czynnikami prowadzącymi do nadmiernej masy ciała są przekonania i schematy poznawcze dotyczące karmienia i przyjmowania pokarmów.

  • „jedzenie to miłość”- traktuje pokarm jako wyraz miłości lub sposób okazywania sympatii. Dotyczy to zarówno spożywania posiłku (chęć sprawienia przyjemności drugiej osobie), jak i jego dawania będącego sposobem pośredniego okazywania uczuć.
  • „jedzenie to odpowiedzialność”- zmusza do konsumpcji całego posiłku, nie pozostawiając resztek na talerzu, nawet gdy porcja jest za duża w stosunku do zapotrzebowania.
  • „jedzenie to nagroda”- nagradzanie pokarmem osoby lubiane oraz nagradzanie tym sposobem samego siebie.


Ważny wpływ mają zaburzenia mechanizmów samoregulacji, które wyrażają się w trudnościach kontrolowania ilości pobieranego pokarmu. Zaburzenie mechanizmu samoregulacji (związane z siłą woli) polega przede wszystkim na niemożności kontrolowania ilości spożywanego pokarmu i w efekcie prowadzą do „przejadania się”. Sytuacja taka ma miejsce, gdy pożywienia jest dużo i jest ono dostępne, co skłania do niekontrolowanej konsumpcji. Konsumenci często przejadają się podczas oglądania TV, czytania książek, w towarzystwie, często na spotkaniach towarzyskich gdzie jest alkohol, który zmniejsza samoświadomość i osłabia kontrolę.

Wpływ na ilość przyjmowania pokarmów ma wrażliwość na bodźce zewnętrzne takie jak: smak, zapach, wygląd, konsystencja potrawy. Czynniki te mogą wpływać na nasilanie chęci przyjmowania pokarmów w ilości większej niż organizm tego potrzebuje. Decyzja o zjedzeniu jakiegoś pokarmu może być podjęta w wyniku bodźców wewnętrznych (sygnał głodu) lub zewnętrznych (cechy organoleptyczne potrawy). Stwierdzono, że osoby otyłe są bardziej wrażliwe na bodźce zewnętrzne. Dodatkowo, mają one również tendencję do spożywania większej ilości pożywienia w sytuacjach gdy jest ono bardziej dostępne i jasno oświetlone niż w przeciętnych warunkach.

Spożywanie posiłków może stanowić „środek uspokajający”. Dzieje się tak w  sytuacjach kiedy osoby doświadczają napięcia lub stresu, np. studenci w czasie przygotowań do egzaminu. Czynność pobierania pożywienia może służyć rozładowaniu emocji zarówno przyjemnych, jak i nieprzyjemnych (euforia, radość, gniew, poczucie beznadziejności, złości itp.).

Odczuwanie różnych emocji ma duży wpływ na zachowania żywieniowe i może powodować przejadanie się, jak i ograniczenie spożywania pokarmów. Wyniki licznych badań wskazują, że zwiększony apetyt prowadzący do pobierania większej ilości jedzenia niż rzeczywiste zapotrzebowanie organizmu wynika przede wszystkim z przeżywania negatywnych emocji. „Hipoteza maskująca” mówi, że nadmierne jedzenie jest czynnikiem wspomagającym maskowanie złego samopoczucia w celu polepszania go. Dodatkowo jest sposobem na przeniesienie odpowiedzialności za złe samopoczucie z niekontrolowanych obszarów życia na zachowanie z jedzeniem.

 Nieszczęśliwe dzieciństwo


Nadmierna konsumpcja pokarmów jako przyczyna otyłości występuje u dzieci o bardzo nieszczęśliwym dzieciństwie, źle traktowanych czy molestowanych fizycznie czy psychicznie. Doświadczenie przemocy seksualnej w dzieciństwie może mieć związek ze skłonnością do przejadania się w okresie dorosłym. W takich sytuacjach otyłość pełni funkcje adaptacyjne, ma za zadanie zniechęcać, odpychać i chronić przed potencjalnym napastnikiem. Jedzenie może być wtedy formą okazywania sobie samoakceptacji. Z drugiej strony ma na celu przybranie na wadze i wywołać otyłość, jest wtedy formą autodestrukcji, ma za zadanie trzymać na dystans. Jednocześnie daje poczucie komfortu i bezpieczeństwa.

Nadmierne spożywanie posiłków może przybierać też formę zwrócenia na siebie uwagi, może wyrażać potrzebę troski i nagradzania siebie, być usprawiedliwieniem doznawanych porażek. Osoba otyła może również wysyłać pewien przekaz za pomocą swojej tuszy. Nadmiar masy ciała może być u niej np. symbolem potrzeby ochrony lub ukrycia. Przejadanie się może nierzadko interpretować jako sygnał braku czy też niewłaściwego zaspokojenia potrzeb jednostki.

Kolejną przyczyną nadmiernego przyrostu masy ciała może być też paradoksalne wprowadzanie restrykcji dietetycznych, czy też stosowanie różnego rodzaju diet odchudzających. Przez zmniejszenie termogenezy wpływają one na zakłócenie homeostazy organizmu i zaburzają prawidłowy system regulowania apetytu. Ponad to stosowanie diet redukcyjnych może narażać jednostkę na dodatkowy stres i pojawienie się negatywnych emocji (np.: gniewu, lęku, irytacji, depresji), które natomiast skłaniają do szukania pocieszenia w jedzeniu. Wykazano, że młode kobiety stosujące zachowania kompensacyjne, takie jak: prowokowanie wymiotów czy zażywanie środków przeczyszczających, zwiększyło ryzyko nadwagi i otyłości.

Cechami charakterystycznymi osób skłonnych do nadmiernej konsumpcji pokarmów są bierność, poczucie bezradności, ale też perfekcjonizm w różnych sferach życia, poza jedzeniem. Ludzie tacy są zwykle mili, wyrozumiali, gotowi do niesienia pomocy. Przejawiają też skłonność do izolowania się od innych i łagodzenia samotności czynnością jedzenia. Pragnienie pocieszania się jedzeniem pojawia się zwłaszcza w sytuacjach np. zmęczenia, osamotnienia, złego nastroju, pesymizmu, negatywnego myślenia o sobie. Osoby mające niską samoocenę, chcą poczuć się kimś ważnym, zapewnić sobie chwilę szczęścia, szukają go w jedzeniu. To pociąga za sobą poczucie winy i dalsze pogorszenie samopoczucia.

Autor: Barbara Zielonka, dietetyk, 
http://dietetycy.org.pl/czynniki-psychologiczne-sprzyjajace-powstawaniu-nadwagi-otylosci/

Podsumowanie - Otyłość jako mur obronny 


Koncepcje psychoanalityczne traktują otyłość jako formę obrony. Uważa się ją za objaw niespecyficzny, współwystępujący z innymi symptomami zaburzeń funkcjonowania (Bąk-Sosnowska). Istotą problemu jest aspekt emocjonalny. Nadmierna masa ciała stanowi obronę przed zagrażającym obiektem, bądź też własnymi emocjami. Szczególnie ważne miejsce zajmuje tutaj relacja dziecka z matką, jej ambiwalentny charakter niepozwalający na zaspokojenie przez dziecko podstawowych potrzeb emocjonalnych, w tym potrzeby miłości, akceptacji i bezpieczeństwa. 

Współczesne badania wykazują również rolę nadopiekuńczości matki w kształtowaniu złych nawyków żywieniowych, w tym „przejadaniu się”. Ogińska-Bulik zauważa, iż nadmierna masa ciała często współwystępuje z przeżyciami traumatycznym czy urazami emocjonalnymi wieku dziecięcego. W efekcie wśród dorosłych dzieci alkoholików 40% to osoby otyłe. Nadmierna masa ciała towarzyszy również osobom, które w dzieciństwie były bite lub molestowane psychicznie i (lub) fizycznie. Dla nich otyłość stanowi formę muru bezpieczeństwa, chroniącą przed kolejnymi ciosami, obelgami i cierpieniem. Paradoksalnie właśnie to ciało, mające je chronić często sprowadza na nie kolejne cierpienia, obelgi czy razy. 

Nadmierna masa ciała stanowi również obronę dla osób molestowanych seksualnie w dzieciństwie. Sprawia, że osoba pozbywa się zagrażającego elementu swojego ja, staje się aseksualna. Okaleczanie swojego ciała poprzez nadmierne jedzenie stanowi również formę autoagresji, kary wymierzanej ciału, które spowodowało tyle bólu. W końcu otyłość daje nam poczucie władzy nad ciałem, siły, kompensuje poczucie niepewności i lęku. 

Pomimo kosztów psychicznych, fizycznych oraz społecznych, jakie wiążą się z otyłością, psychologowie zauważają szereg korzyści płynących z nadmiernej masy. Otyłość często postrzegana jest jako identyfikacja z osobą bliską, podziwianą w dzieciństwie. Inną zaletą, jest ułatwienie kontaktów z innymi ludźmi. Kontakt zostaje pozbawiony elementów seksualnych, co ułatwia komunikację, pozwala skupić rozmówcy uwagę na omawianym problemie. Z drugiej strony osoby otyłe często postrzegane są jako sympatyczne, wesołe i dobre, ale również pozbawione problemów, żyjące beztrosko. Często szczególnie osoby sfrustrowane, zmęczone poszukują takich towarzyszy. 

Nie jest to test motywujący do odchudzania, choć walczyć o siebie należy, a nawet trzeba. W tym artykule chciałam pokazać jak wiele jest powodów otyłości i problemów, które się z nią wiążą i jak trudno czasem osobie z nadwagą podjąć walkę o siebie. 

Otyłość nie jest tylko spowodowana złą dietą, często problem zaczyna się w głowie, zaś ciało jest tylko jego nośnikiem. Kiedyś miałam okazję poznać piękną, sympatyczną, zarażającą optymizmem i niezwykle inteligentną kobietę. Gdy się poznałyśmy była już matką dorosłych dzieci, miała piękny dom, udane małżeństwo i sporą nadwagę. Wciąż się rozwijała i zdobywała nowe umiejętności. Sądzę, że jej wiedza, na temat zasad żywienia nie ustępowała mojej. Z czasem opowiedziała mi o swojej nadwadze i krzywdach jakich doznała w dzieciństwie, była jedną z pierwszych kobiet w moim życiu, traktujących swoją otyłość jako mur obronny. Dlatego czasem warto się zastanowić, zanim się z wyrokuje teorię pt. „wystarczy mniej jeść” czy „rusz wreszcie dupsko”.


Zobacz również otwierający oczy film o psychologii otyłości tutaj

Autor: Agnieszka Galas-Konsor
Żródło: Bonavita.pl
http://bonavita.pl/chce-byc-otyla-otylosc-jako-mur-obronny


Bibliografia:
Hollis J. (2000) Nadwaga jest sprawą rodziny. Poradnik dla cierpiących na zaburzenia łaknienia oraz osób, które ich kochają, GWP, Gdańsk
Pietrzykowska E, Wierusz- Wysocka B. (2008) Psychologiczne aspekty nadwagi, otyłości i odchudzania się, Polski Merkuriusz Lekarski, tom 24, Nr 143: 472-476
Makara- Studzińska M, Buczyjan A, Morylowska J. (2007) Jedzenie- przyjaciel i wróg. Korelaty psychologiczne otyłości. Przegląd pośmiennictwa, Zdrowie Publiczne, tom117, Nr 3:392-396
Juruć A, Bogdański P. (2011) Osobowość w rozmiarze XXL. Psychologiczne czynniki ryzyka otyłości. Forum Zaburzeń Metabolicznych, tom 2, Nr 1:34-42
Zielonka B.  (2012) Nadmierna konsumpcja pokarmów- przyczyny i konsekwencje. Praca dyplomowa. Wyższa Szkoła Nauk Społecznych z siedzibą w Lublinie.
Niewiadomska I, Kulik A, Hajduk A. (2005) Jedzenie, Wydawnictwo KUL, Lublin
Juruć A, Wierusz- Wysocka B, Bogdański P. (2011) Psychologiczne aspekty jedzenia i nadmiernej masy ciała, Farmacja Współczesna, Nr 4: 119-126

M.Bąk-Sosnowska “Między ciałem a umysłem” Kraków 2009 
N.Ogińska-Bulik “Psychologia nadmiernego jedzenia” Łódź 2004
Share on Google Plus
    Blogger Comment
    Facebook Comment

1 komentarze:

  1. ...." wynika przede wszystkim z przeżywania negatywnych emocji. ..." ---- może też z radości, z którą nie ma sie z kim podzielić.

    OdpowiedzUsuń

Wpisz swoje imię, wybierając pole NAZWA z listy. Możesz komentować za pomocą konta FB, klikając Facebook Comment. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin strony.