Chcesz poznać poziom uczuć i zaangażowania w związku? Przytulanie czyli magia dotyku.


W jaki sposób przytulasz się do swojego partnera, kiedy darzysz go uczuciem i pragniesz jego bliskości? Dokładnie tak jak na zdjęciu powyżej, czyli całym ciałem. Wszystko tu ma ze sobą kontakt - głowa, ramiona, ręce, klatka piersiowa i biodra. Tworzymy wtedy jedność z partnerem i czujemy się najwspanialej na świecie. Potrafimy zatracić się w tej chwili.

Poniżej widzimy fotografię Baracka Obamy z żoną. Zrobiono ją podczas wyborów prezydenckich i pomimo oficjalności sytuacji oraz mnóstwa kamer i aparatów państwo Obama prezentują, piękny, szczery i uczuciowy uścisk. Co o tym świadczy?


Bardzo ważne są tu dłonie, który powinny przylegać i mieć pełny kontakt z ciałem partnera. Taki uścisk świadczy o szczerości i potrzebie kontaktu z drugą osobą. Jeżeli w trakcie przytulania dłonie nie dotykają partnera lub robią to częściowo np. tylko samymi palcami, uczucie tej osoby słabnie lub już wygasło, a uścisk jest bardziej kurtuazyjny ( "bo tak wypada").

Para znajomych czy coś więcej?

Kolejnymi wskazówkami słabnącego uczucia bądź chłodu emocjonalnego w związku będą ręce, biodra, nogi i stopy. Spójrzcie na fotografię Cameron Diaz i Toma Cruiza. Kto kogo bardziej lubi?


Na tym zdjęciu to Cameron jest bardziej wylewna. Widzimy tutaj, że Tom odwraca się ciałem od uścisku Cameron. Jego stopy i ciało skierowane są w innym kierunku i nie chce się z nią zbytnio przytulać. Ona obejmuje go obiema rękami, on ją tylko jedną. Nie widzimy jego oczu, ale napięte usta raczej nie wyrażają radości z powodu tego spotkania. Tom czuje się nieswojo z powodu wylewności Cameron. Zgaduję, że u niej na twarzy na pewno gości uśmiech.

Cameron i Tom nie dotykają się dolną częścią ciała - biodrami. Taki uścisk zarezerwowany jest tylko dla par będących w bliskim związku. Kiedy przytulamy osobę, którą nie jesteśmy zainteresowani seksualnie, pochylimy tułów do przodu, żeby ją objąć - zamiast przyciągać ją do siebie całym ciałem.

Kolejny przykład to Blake Lively i jej chłopak Penn Badgley. Na zdjęciu prezentują oni uścisk, którym powinni witać się lub żegnać znajomi, ale nie zakochana para. Na podstawie ułożenia ich ciała nie możemy mówić o mocnym uczuciu łączącym tych dwoje.


Zacznijmy od nóg - są one bardzo oddalone od siebie, a stopy kierują oboje w przeciwnym kierunku. Jeżeli darzymy kogoś uczuciem nasze nogi zawsze będą szukały kontaktu, a położenie stóp będzie wskazywać drugą połówkę. To samo robimy w towarzystwie osób zaprzyjaźnionych lub innych nam bliskich osób. W przypadku, gdy stopy pary lub małżeństwa "uciekają" od siebie, to znaczy, że nie chcą oni przebywać w pobliżu siebie i może zwiastować to bliskie rozstanie.

Podobnie jak u Cameron i Toma obserwujemy tutaj oddalone od siebie biodra. Tak uściskamy znajomego lub kuzyna, ale nie ukochaną czy ukochanego. Na tym zdjęciu widzimy, że to Blake bardziej ucieka ciałem od swojego chłopaka. Zgina tułów i pochyla się w jego stronę zamiast go przytulić. Ewidentnie nie ma zaangażowania z jej strony, a ona chce zachować dystans.

Kolejnym sygnałem, świadczącym o braku silnego uczucia, jest sposób obejmowania partnera. Blake robi to jedną ręką, a drugiej używa jak bariery emocjonalnej. Zasłania się nią i blokuje przytulenie pełnym tułowiem. Spójrzmy jeszcze na oczy. Oczy Penna są zamknięte, zaś jej szybko się otwierają.


W momencie zaangażowania uczuciowego i cieszenia się chwilą bliskości z reguły zamykamy oczy. Wtedy lepiej odczuwamy ciałem i mocniej skupiamy się na danej emocji i uczuciu. Jeżeli jedna osoba nigdy nie zamyka oczu lub szybko je otwiera, prawdopodobnie nie czuje zbyt wiele do drugiej osoby. Nie ma potrzeby "wczucia" się w chwilę zbliżenia. Może być już emocjonalnie zdystansowana. 

Tak było w przypadku tej pary. Pięć dni po zrobieniu tych zdjęć Blake i Penn rozstali się.

Magia dotyku


Na koniec garść pozytywnych treści, a dokładniej o magii i uzdrawiającej sile dotyku.


Poznajcie dwie siostry urodzone 17 pażdziernika 1995 roku w Massachusets. Dziewczynki były wcześniakami i przyszły na świat 12 tygodni przed czasem. Obie ważyły niecałe 900 gram. Obie leżały pod aparaturą w oddzielnych inkubatorach, a jedna z nich - Brielle była słabsza i jej rokowania były pesymistyczne. Wtedy pielęgniarka zdecydowała się przenieść starszą i silniejszą siostrę Gayle do inkubatora Brielle. Starsza siostra objęła swoją młodszą siostrę, a jej stan zaczął się stabilizować. Obie dziewczynki wyzdrowiały.

Od tamtego czasu taka praktyka nazywana jest Kangaroo Care i polega na współdzieleniu "łóżek" przez wcześniaki, aby miały one kontakt z innym ciałem. Okazało się bowiem, że dotyk podnosi poziom tlenu w organizmie, ogranicza bezdech, wyrównuje temperaturę i wagę oraz skraca czas zdrowienia i pobytu w szpitalu.

Przytulanie, i to dotyczy się także nas dorosłych, wzmacnia odporność, redukuje stres i lęki, pomaga w depresji, obniża ciśnienie i poprawia jakość snu. Powinniśmy tę wiedzę wykorzystać i jak najwięcej się przytulać.

Warto zweryfikować swój sposób przytulania z partnerem. Jak blisko jesteście ze sobą?


Autor: Diana Nowek
Share on Google Plus
    Blogger Comment
    Facebook Comment

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Wpisz swoje imię, wybierając pole NAZWA z listy. Możesz komentować za pomocą konta FB, klikając Facebook Comment. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin strony.