Bierzesz udział w debacie? 10 wskazówek, jak wypaść lepiej od innych


W Stanach Zjednoczonych rozpoczął się gorący okres kampanii prezydenckich. W zeszłym tygodniu można było śledzić pierwszą debatę republikańskich kandydatów, starających się o głosy wyborców. Taka debata na żywo jest trudnym elementem kampanii. Nie dość, ze trzeba być świetnie przygotowanym merytorycznie, znać poglądy swoich konkurentów i trzeba się spodziewać uszczypliwości i trudnych pytań ze strony dziennikarzy, to jeszcze niezmiernie ważny jest wizerunek, sposób mówienia, swoboda bycia, charyzma i pewność siebie kandydata. Amerykańskie debaty mają trochę swobodniejszą formę niż te, które oglądaliśmy u nas w maju. Jest więcej żartów i odbijania słownej piłeczki niż klepania wyuczonych formułek i tekstów wyborczych. Nic więc dziwnego, ze kandydaci przechodzą intensywne szkolenia z mowy ciała, aby ich wystąpienie zrobiło jak najlepsze wrażenie na publiczności i odbiorcach. Nie każdy bowiem czuje się na tyle mocny w życiu, co miliarder Donald Trump, który że ze względu na swój status majątkowy i możliwości, ma poczucie, że wszystko mu wolno. I tak też się zachowuje.

Jeżeli chodzicie na różne seminaria lub prezentacje, gdzie występuje kilku prezenterów, to lepiej i przyjemniej słucha wam się osoby, która ma swobodę wypowiedzi oraz taki niewymuszony luz w poruszaniu się na scenie. Osoby pewne siebie oceniamy jako bardziej profesjonalne oraz mające większą wiedzę. Nawet jeśli ich przekaz nie niesie za sobą zbyt wiele. Przypomnijcie sobie dla przykładu wielkiego guru rozwoju osobistego Tony'ego Robbins'a. On nie mówi niczego, czego byście już wcześniej nie słyszeli lub nie przeczytali. Ale sposób w jaki to robi jest tu kluczowy, gdyż tworzy niesamowite show manipulacyjne. Te same słowa wypowiadane przez niedoświadczoną i nieobytą ze sceną osobę o słabym przekazie brzmiałyby prawdopodobnie żałośnie. A słuchacze tylko pukaliby się w czoło, zastanawiając się, co próbuje im się tu sprzedać.

W tym roku u nas już zapewne debaty żadnej nie będzie, bo kandydatki na premiera w szranki nie staną, ale jest wiele osób, które w swojej pracy zawodowej musi zmierzyć się z panelami dyskusyjnymi na scenie czy przed większym gronem ekspertów. Poniżej przedstawiam więc kilka wskazówek, jak dobrze wypaść w oczach publiczności na tle innych debatujących.

1. Kiedy osoba z publiczności bądź moderator dyskusji zwraca się bezpośrednio do ciebie, warto odwrócić całe ciało w jej kierunku. Mówimy o spojrzeniu, twarzy, ramionach i stopach, ciało powinno wskazywać, że aktywnie słuchasz i jesteś zainteresowany wypowiedzią. Taka postawa gwarantuje szacunek i skupia pełną uwagę. Ludzie, którzy was w danym momencie obserwują, odbiorą to jako empatię i zaangażowanie w sprawy innych.

2. Nie patrz w dół, gdy inni się wypowiadają. Nigdy nie jest to dobrze odbierane. Jedni uznają bowiem, że nie jesteś zainteresowany zdaniem swoich konkurentów bądź innych ekspertów. W innym przypadku może to być postrzegane jako postawa uległości, czyli chowanie głowy w piasek lub dostawanie reprymendy. Zazwyczaj powód jest prozaiczny, gdyż wynika z zerkania na kartki lub na wbudowany ekran z podpowiedziami. Jedyny wyjątek, kiedy można patrzeć w dół i złapać plusa, to kiedy robisz notatki. Odbiorcy pomyślą, że bardzo przykładasz się do dyskusji i zapisujesz ważne myśli i pomysły.

3. Stój stabilnie na dwóch nogach i nie bujaj się z boku na bok. Obie stopy powinny przylegać do ziemi, a odległość między nimi powinna być mniejsza o ok. 5 cm od szerokości ramion (dla kobiet trochę więcej). Taka postawa z rozstawionymi nogami wzmacnia asertywność oraz pewność siebie debatującego. Wiele osób w czasie prezentacji staje ze stopami prawie złączonymi ze sobą. Wpływa to na poziom stresu i postrzeganie danej osoby jako słabszej i mniej przekonującej. Taka pozycja nie wygląda stabilnie - wystarczy lekkie szturchnięcie, aby stracić równowagę.

4. Nie przesadzaj z gestami rąk i dłoni. Szczególnie jeśli nie masz czasu na naukę, a ktoś każe ci stosować dużo przesadzonych i sztucznych gestów. Ludzkie oko bardzo szybko wychwytuje niespójności w mowie ciała i słowach (choć w większości nieświadomie) i zostaniesz zakwalifikowany jako ktoś nieszczery. Dodatkowo, jeśli zbyt dużo będziesz myślał o mowie ciała, tym więcej tekstu uleci ci z głowy. Warto ćwiczyć w domu przed kamerą wzmacnianie naturalnej mowy ciała, tak aby gesty były płynne i otwarte a nie kanciaste i zamknięte.

Oczywiście brak gestów rąk i dłoni też nie wchodzi w rachubę. Ludzie wolą ekspresyjną komunikację i ruchy dłoni pozwalają im lepiej zrozumieć przekaz.

5. Nigdy nie dotykaj głowy, w szczególności włosów, twarzy, szyi i karku. Prawie wszyscy, nawet bez jakiejkolwiek wiedzy o mowie ciała, odbierają gesty w tym rejonie jako oznaki niepokoju i stresu. Jeśli odbiorcy są empatyczni, sami ten niepokój poczują i będą czuli się niekomfortowo. Przy częstym dotykaniu twarzy prawdopodobnie zostaniesz uznany za kłamcę.

6. Przećwicz swoje kwestie przed lustrem lub kamerą i sprawdź jak często pojawia się u ciebie na twarzy mini ekspresja pogardy lub obrzydzenia. Lepiej unikać obu, gdyż często komunikowane odstraszają tych niezdecydowanych wyborców. Przyciągają za to zagorzałych zwolenników danego tematu, którzy akurat podzielają z tobą negatywne nastawienie. Nie trafiasz jednak do szerszej publiczności.

7. Nie przesadzaj z układaniem dłoni w piramidkę. Na pewno nie rób tego już na początku prezentacji, jeżeli nie chcesz wyjść na aroganta, silącego się na profesjonalizm. Najbezpieczniej używać jej pod koniec danej wypowiedzi, aby zaakcentować znaczenie omawianych spraw

8. Pod żadnym pozorem nie wkładaj rąk do kieszeni. Niektórym wydaje się, ze wyglądają wtedy nonszalancko i na luzie. Niestety, odbiorcy kojarzy się to z brakiem zaangażowania, a w najgorszym wypadku ze strachem i byciem onieśmielonym. Chowasz ręce do kieszeni, więc masz coś do ukrycia.

9. Nie uśmiechaj się sztucznie i nie używaj uśmiechu jako przykrywki dla innych emocji. Uśmiech powinien zaczynać się od oczu, jesli jest szczery, to usta w naturalny sposób dołączą. Zbyt częsty i nieadekwatny uśmieszek będzie odebrany jako nieszczerość i wyśmiewanie się z odbiorców.

10. Wysypiaj się. Wiele dynamicznych osobowości typu alfa wierzy, że mogą funkcjonować bez snu lub niewiele sypiając. Nie ma co zarywać nocy przed debatą lub prezentacją, gdyż nawet najlepsze przemówienie może zostać gorzej odebrane, jeśli na twarzy malować będzie się zmęczenie a oczy będą nieobecne.



Diana Nowek




Share on Google Plus
    Blogger Comment
    Facebook Comment

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Wpisz swoje imię, wybierając pole NAZWA z listy. Możesz komentować za pomocą konta FB, klikając Facebook Comment. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin strony.