Kompatybilność twarzy partnerów. Na co zwracać uwagę przy dopasowaniu twarzy?

W poprzednim wpisie wyjaśniałam dlaczego podobają się nam ludzie podobni do nas. W ich towarzystwie lepiej się czujemy i szybciej uznamy ich za sympatycznych. Z tego powodu na szkoleniach dla sprzedawców uczono, aby kopiować mimikę, gesty czy ton głosu i szybkość mówienia osoby, której chcieliśmy coś sprzedać. Wspomniałam także wcześniej, że powinniśmy szukać szukać partnera o podobnych do nas rysach twarzy. Zazwyczaj robimy to podświadomie, gdyż po prostu tacy ludzie zwracają naszą uwagę, ale są od tego wyjątki. Ta zasada dotyczy długotrwałych związków i relacji. Jeśli szukamy przygody, adrenaliny, seksu to będziemy wybierać coś nowego i nam przeciwstawnego. W tym przypadku kierować będzie nami biologia, czyli będziemy zwracać uwagę (w przenośni) na samców alfa i bujne kobiece atrybuty. Jest to dość ciekawe zjawisko i wyniki badań na ten temat opiszę w następnym poście. 
Wracając do kompatybilności twarzy.Co to dokładnie oznacza i na co zwrócić uwagę u potencjalnego partnera?

Najważniejsze jest dopasowanie wysokości tzw. stref dominujących. Dzielimy twarz na trzy części,
- pierwsza to czoło od linii włosów do brwi
- druga to oczy, nos policzki, czyli od linii brwi do czubka nosa
- trzecia ostatnia to szczeka, usta i podbródek, czyli od czubka nosa do podbródka. 
Rysując dwie linie na wysokości linii brwi oraz czubka ukażą nam się trzy strefy dominujące twarzy. Każdy z nas różni się wysokością poszczególnych części, jedni mają krótsze czoło a dłuższy podbródek, inni wysokie czoło, długi nos i krótki podbródek. Dobrą kompatybilność twarzy uzyskamy jeśli nasze trzy strefy mają podobną wysokość.

Kolejną cechą, którą należy wziąć pod uwagę jest kształt twarzy. Nie chodzi o to, aby był identyczny, bardziej o samą zbliżoną strukturę - czy jest ona bardziej kanciasta z ostrymi rysami i zaznaczonymi kośćmi (np policzkowymi czy szczęki) czy bardziej zaokrąglona lub np. drobna trójkątna. 

Warto zwrócić uwagę również na rozstaw oczu - lepiej, żeby osoby z blisko osadzonymi oczami nie wiązały się z osobami o szeroko rozstawionych oczach. Te pierwsze są bowiem skupione na detalach, szczegółowe i wyjątkowo skoncentrowane. Lubią perfekcjonizm i dopracowane drobne szczegóły. Natomiast te drugie mają raczej awersję do drobiazgów, mają o wiele szersze wizje i wyobraźnie, skupiają się na dalekowzrocznych celach. W pracy ten duet może być idealny, gdyż jedna osoba planuje wielkie projekty a druga pilnuje szczegółów ich wdrożenia. Ale w życiu codziennych trudno będzie im zrozumieć swój punkt widzenia.

Oczywiście nie będę negować istnienia udanych związków ludzi o zupełnie odmiennych rysach twarzy. Czasem ludzie szukają cech charakteru, których ich samym brakuje, aby zaspokoić konkretne potrzeby.Takie relacje też są w życiu potrzebne, szczególnie kiedy dojrzewamy emocjonalnie. Ekstrawertyk może pomóc introwertykowi rozwinąć się towarzysko,na przykład. Jednak wierzę, że przeciwieństwa się przyciągają, ale te długie, harmonijne związki tworzą już podobieństwa.
Share on Google Plus
    Blogger Comment
    Facebook Comment

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Wpisz swoje imię, wybierając pole NAZWA z listy. Możesz komentować za pomocą konta FB, klikając Facebook Comment. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin strony.